Dziewczynka o imieniu... Kacper

16 października w Sali Lustrzanej w Tarnowie w przerwie obrad sesji Rady Miejskiej odbyła się konferencja prasowa z udziałem poszukiwanej od jakiego czasu dziewczynki, która okazała się... chłopczykiem.

Na listopadowej karcie kalendarza tarnowskiego na rok 2008, wydanego przez Urząd Miasta, widnieje zdjęcie wdzięcznej blondyneczki stojącej obok Grobu Nieznanego Żołnierza ze zniczem w ręku. Z okazji nadchodzącego święta odzyskania niepodległości postanowiono odnaleźć i zidentyfikować dziecko oraz zaprosić je do udziału w uroczystościach. Owocne poszukiwania dały zaskakujący rezultat. Dziecko okazało się chłopcem - ma na imię Kacper, sześć lat i jest otwartym i pogodnym dzieckiem. Bez oporów dał się fotografować zgromadzonym dziennikarzom i śmiało odpowiadał na zadawane pytania. Z powagą przyjął od prezydenta Tarnowa Ryszarda Ścigały prezent w postaci plecaka. Okazało się, że mimo młodego wieku jest już aktywnym działaczem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zbiera datki do puszki „dla chorych dzieci, które nie mają zabawek ani książek”, a najbardziej chciałby żeby wszystkie dzieci i ludzie w ogóle byli zdrowi. Tak więc Kacper, choć nie jest oczekiwaną dziewczynką będzie chyba podczas listopadowego święta godnym reprezentantem miasta.
16.10.2008
Twój komentarz:
Ankieta
Czy uważasz, że osoby zaszczepione powinny mieć więcej przywilejów w korzystaniu z miejsc publicznych niż osoby niezaszczepione?
| | | |