Więźniowie pracują na cmentarzu

Trwają obecnie prace porządkowe na cmentarzu żydowskim w Tarnowie. Wykonują je osadzeni w Zakładzie Karnym w Tarnowie – Mościcach. Współpraca pomiędzy zakładem karnym, a Komitetem Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej w Tarnowie trwa już od kilku lat.

W ramach współpracy pomiędzy Zakładem karnym w Tarnowie – Mościcach i Komitetem Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej w Tarnowie prace porządkowe na cmentarzu żydowskim w Tarnowie wykonują osadzeni w mościckiej placówce penitencjarnej. Wybrani więźniowie koszą trawę, wycinają krzewy, odsłaniają ścieżki, po których mogą swobodnie chodzić zwiedzający.
Współpraca taka trwa już od kilku lat. Obecnie pracuje na kirkucie kolejna grupa więźniów.
- Pierwsza grupa skazanych rozpoczęła pracę na tarnowskim cmentarzu w roku 2005. Było to wówczas pionierskie w skali kraju rozwiązanie. Obecnie realizowany jest w kilku miastach w Polsce projekt „Atlantyda”. Nazwa programu nawiązuje do mitycznej, zaginionej cywilizacji, po której nie pozostał żaden ślad – mówi Jacek Matrejek, dyrektor Zakładu karnego w Tarnowie – Mościcach. - Dla wielu skazanych obecność na cmentarzu jest pierwszym zetknięciem się z kulturą żydowską w Polsce. Nie tylko więc wykonują pożyteczne prace, ale i uczą się historii, czy poszanowania odmienności. Dzięki pomocy Muzeum Okręgowego pracujący na kirkucie więźniowie wyposażeni są w odzież roboczą, napoje, opłacone mają również ubezpieczenie. - To trudna i specyficzna praca. Niezbędna jest np. umiejętność pracy kosą i to w otoczeniu kamiennych nagrobków – mówi Adam Bartosz, dyrektor Muzeum Okręgowego w Tarnowie i przewodniczący Komitetu Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej. - W kilku przypadkach udało się nie tylko odsłonić niewidoczne wcześniej macewy, ale też je postawić, choć niektóre są zbyt ciężkie, aby można to było zrobić ludzkimi rękami.
09.09.2009
Twój komentarz:
Ankieta
Biorąc pod uwagę infalcję i ogólną sytuację gospodarczą, sądzę, że moja sytuacja w ciągu najbliższego roku:
| | | |