Minął rok i znowu kilka tysięcy pisanek ozdobi centrum Tarnowa. Wszystko rozpocznie się we wtorek, 24 marca, ale dopiero dzień później należy spodziewać się prawdziwego desantu. Dzieciaki z 60 przedszkoli i szkół podstawowych ruszą do akcji.
Jedną z przedświątecznych tradycji Tarnowa stał się pisankowy desant czyli ozdabianie centrum miasta ręcznie robionymi pisankami. Historia desantu sięga 2016 roku, kiedy magistrat po raz pierwszy zorganizował wiosenną akcję. – Do dziś zachowało się wiele pięknych pisanek sprzed jedenastu lat i wciąż je wieszamy – mówi Maria Zawada-Bilik, dyrektorka Wydziału Kultury, Promocji i Turystyki UMT.
W przygotowanie kolorowych jajek z roku na rok angażuje się coraz więcej placówek. W tym roku będzie to aż 60 tarnowskich przedszkoli publicznych i niepublicznych oraz wybrane szkoły podstawowe. W wielu z nich wciąż trwają gorączkowe prace nad ozdabianiem pisanek.
Dekoracje przygotowane przez najmłodszych zawisną na drzewkach przy ulicy Wałowej. Przy każdym z nich pojawi się także plakietka z nazwą placówki, która zawiesiła ozdoby. Dzieci ruszą do akcji środę, 25 marca.
Dzień wcześniej, we wtorek, 24 marca, na placu Kazimierza oraz na skwerze przed Urzędem Miasta Tarnowa przy ulicy Mickiewicza i na skwerze przy ulicy Mostowej, pojawią się pisanki z poprzednich lat. Jest ich już ponad pięć tysięcy. Te zawieszać będą młodzież, seniorzy oraz pracownicy urzędu. – Zachęcamy też mieszkańców żeby nam pomogli, mogą też sami stworzyć swoje pisanki i powiesić je na drzewkach – zachęca Maria Zawada - Bilik.