Opowieść zaczyna się w czasach przed powstaniem kamiennej warowni, a kończy na współczesnych badaniach archeologicznych. Całość tworzy narrację o miejscu, które przez wieki pełniło rolę strategiczną, kontrolując ważne szlaki komunikacyjne. Od 1 maja w zupełnie nowy sposób będzie można poznawać historię zamku w Melsztynie. Audioprzewodnik „Melsztyńskie opowieści” działa na wyobraźnię, zwłaszcza w czasie zwiedzania zamku.
Na zamku w Melsztynie od 1 maja dostępny będzie nowy sposób poznawania historii tego miejsca. Wystarczy odwiedzić stronę internetową Zakliczyna lub zeskanować kod QR już na terenie zamkowego wzgórza, by audioprzewodnik „Melsztyńskie opowieści” poprowadził przez ponad tysiąc lat historii regionu. Opracowaniem scenariuszy i realizacją materiału zajęło się studio.pl.
Opowieść zaczyna się jeszcze przed powstaniem kamiennej warowni, w czasach pierwszych rolników. W bezpośrednim sąsiedztwie wzgórza zamkowego w Gwoźdźcu funkcjonowała bowiem pierwsza w Polsce kompleksowo przebadania osada ceramiki wstęgowej rytej, którą w pewnym uproszczeniu nazwać można pierwszą wioską. Twórcy opracowania relacjonują też odkrycie dwóch wczesnośredniowiecznych skarbów na terenie grodziska w Zawadzie Lanckorońskiej, a następnie rozwój gródka obronnego do roli jednej z najważniejszych rezydencji możnowładczych w dolinie Dunajca. W kolejnych odcinkach pojawiają się Leliwici, Jordanowie, Tarłowie , Lanckorońscy, burzliwe epoki wojen, a także romantyczne odkrywanie ruin w XIX wieku. Opowieść kończy się na współczesnych badaniach archeologicznych i konserwatorskich oraz odbudowie donżonu i przypory. Całość tworzy narrację o miejscu, które z punktu widzenia historii Małopolski przez wieki pełniło rolę strategiczną, kontrolując ważne szlaki komunikacyjne. - Zamek odzyskał gospodarza, został częściwo zrekonstruowany, zabezpieczony i udostępniony. Teraz chcemy, aby odzyskał również swoją opowieść. Audioprzewodnik pozwala zobaczyć, jak w tym miejscu każda epoka zostawiła ślad – tłumczy Dawid Chrobak, burmistrz Miasta i Gminy Zakliczyn. Autorzy projektu wykonawczego zwracają uwagę, że Melsztyn jest też fragmentem większej historii regionu. – Chcieliśmy, aby słuchacz poczuł rytm miejsca, zobaczył ludzi, którzy tu żyli, walczyli, budowali i tracili swoje znaczenie. Dlatego „Melsztyńskie opowieści” pokazują, jak zmieniało się znaczenie zamku i całej doliny Dunajca – relacjonuje Marek Kołdras ze studio.pl, współautor scenariuszy audioprzewodnika.
Projekt pomyślano tak, aby bezpłatnie korzystać z niego zarówno podczas spaceru po wzgórzu zamkowym, jak i z dowolnego miejsca. Wystarczy pobrać nagrania ze strony internetowej samorządu lub zeskanować kod QR umieszczony na terenie zamku, by uruchomić kolejne rozdziały audioprzewodnika. Szczególnie ciekawie działa to w trakcie zwiedzania. Tym bardziej, że w ostatnich tygodniach wokół ruin wytyczono nową ścieżkę prowadzącą wzdłuż murów i wokół donżonu po stronie południowej. Pozwala to zobaczyć wieżę i przyporę z kilku perspektyw i lepiej zrozumieć układ przestrzenny założenia. Na koniec można wejść na odbudowane obiekty. Dopiero ze szczytu donżonu otwiera się pełny widok na dolinę Dunajca i okoliczne wzgórza, który pokazuje, dlaczego właśnie tu powstał jeden z najważniejszych zamków tej części Małopolski.