Każdy jest gwiazdą...
Z Pauliną Golemo, uczennicą Gimnazjum Dwujęzycznego w Tarnowie, autorką wystawy „Gwiazdy codzienności" rozmawiał Kamil Wójcik
To jest twoja pierwsza wystawa, prace dotyczą głównie osób powszechnie znanych, lecz są też postacie których nie rozpoznaje, kto to taki?
Na jednym z rysunków jest moja bliska przyjaciółka ze szkoły, na innym mój ojciec chrzestny. Chciałam pokazać, że normalni ludzie także potrafią być gwiazdami stąd takie zestawienie.
Najczęściej na twoich rysunkach pojawia się aktor Johny Deep. Dlaczego?
Muszę się przyznać, że do niedawna byłam w nim strasznie zakochana. Szukałam różnych informacji na jego temat w Internecie. Starając się wykorzystywać swój talent dość często rysowałam go.
Co chciała byś przekazać swoimi pracami młodej publiczności, licznie trzeba przyznać, zgromadzonej na wernisażu.
Głównie chodziło mi o to by pokazać, że każdy jest wyjątkowy, nie trzeba mieć pieniędzy i pojawiać się na okładkach, by coś osiągnąć. Po prostu każdy jest gwiazdą.
Jest to pierwszy Twój wernisaż. Co dalej?
Pewnie schowam swoje prace do teczki i będę się mogła w przyszłości nimi jeszcze pochwalić. Ale przede wszystkim szkoła i nauka. Chciałabym się uczyć w Liceum Plastycznym w Nowym Wiśniczu, które według mnie jest bardzo dobre, a później Akademia Sztuk Pięknych. Mam nadzieję, że we Wrocławiu. Dalej jakaś praca sprawiająca mi przyjemność np. rysowanie postaci do filmów science – fiction, do gier komputerowych lub ilustracji do książek o tematyce fantasy.
Nie widzimy tutaj jednak prac związanych z fantastyką. Czyżby kolejny Twój wernisaż będzie z nią związany?
To moja pierwsza wystawa, może w przyszłości tej fantastyki będzie więcej. Chciałabym, aby każdy wernisaż był inny. Bardzo lubię książki dotyczące nastolatków, szczególnie te fantasy. Polecam Maximum Ride: The Angel Experiment Jamesa Pattersona.
Ciężko było zorganizować wystawę w Tarnowie tak młodej osobie?
Jestem bardzo uparta i ambitna. Zazwyczaj jeśli postawie przed sobą jakiś cel to za wszelką cenę do niego dążę. Samo zorganizowanie wystawy było łatwiejsze niż myślałam.
Dziękuje za rozmowę. Przy okazji zaprośmy czytelników do zobaczenia Twoich prac w kawiarni „Alchemik”.
Dziękuje bardzo i zapraszam serdecznie.
23.12.2008