Pamiętny sierpień w Tarnowie

Wbrew obiegowym opiniom polski sierpień roku 1980 nie minął w Tarnowie spokojnie, robotnicze protesty, na niewielką skalę, organizowano w Zakładach Mechanicznych, "Azotach" oraz "Tamelu". W Tarnowie, podobnie jak we wszystkich polskich miastach, zakładano struktury nowego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność". Część jego twórców miała za sobą opozycyjną działalność w latach 70. Dwa miesiące później przyjechał do Tarnowa Lech Wałęsa z grupą czołowych działaczy ówczesnej "Solidarności".

 

Po bogatych w wydarzenia i burzliwie przebiegających w Tarnowie przemianach polskiego października w roku 1956 na kolejnych kilkanaście lat zapanował w mieście "spokój". W marcu 1968 roku doszło do ulicznych manifestacji i rozruchów, zakończonych procesami sądowymi, a następne przejawy "antypaństwowej" i "antysocjalistycznej" działalności pojawiły się w drugiej połowie lat 70. Pod Kartą Praw Robotniczych Komitetu Samoobrony Społecznej KOR, opublikowaną w drugim obiegu w sierpniu 1979 znalazły się dwa podpisy mieszkańców Tarnowa - Wacława Mojka, artysty - plastyka i Zbigniewa Stanucha, kierowcy z Fabryki Silników Elektrycznych "Tamel". Ten drugi, jak pisze Zdzisław Sumara w wydanej w 2000 roku książce: "Tarnowska "Solidarność" od stycznia 1980 do grudnia 1981 w świetle dokumentów i prasy związkowej w Tarnowie", okazał się agentem Służby Bezpieczeństwa, inwigilującym działalność lokalnej opozycji.

Tymczasem od października 1979 wychodziły "Wiadomości Tarnowskie", których redaktorzy współpracowali z krakowskim Studenckim Komitetem Solidarnościowym. Biuletyny SKS również docierały do Tarnowa. Próba stworzenia Komitetu Założycielskiego Wolnych Związków Zawodowych w Tarnowie w pierwszych miesiącach 1980 roku została udaremniona przez milicję i SB, ale w marcu tego samego roku, przed wyborami do sejmu, kolportowano w mieście ulotki "Chcesz głodować - idź głosować", zorganizowano także obchody rocznicy zbrodni katyńskiej w kościele OO Filipinów. W grupie osób prowadzących działalność opozycyjną w Tarnowie w drugiej połowie lat 70. wymienia się przede wszystkim: Wacława, Jana i Zbigniewa Mojków, Jerzego Barczyńskiego, Ryszarda Kacera, Ryszarda Stracha, Jana Gomołę, Bolesława Jasielca, Wiesława Ziółkowskiego, Stanisława Tenderę.


W powszechnej opinii lato 1980 roku minęło w Tarnowie spokojnie i bez strajków, co jednak nie do końca jest prawdą. Już w lipcu wstrzymano na krótko pracę w Fabryce Obrabiarek Specjalizowanych "Ponar, czyli obecnych Zakładach Mechanicznych "Tarnów", w pierwszych dniach sierpnia swoje żądania przedłożyła dyrekcji grupa kilkudziesięciu pracowników Zakładów Azotowych, za działalność na terenie "Tamelu" trafił pod koniec sierpnia do więzienia Ryszard Strach. O strajku na większą skalę w Zakładach Azotowych jednak nie myślano, zatrzymanie tak dużego przedsiębiorstwa branży chemicznej było niemożliwe


Podpisanie porozumień ze strajkującymi w Gdańsku i Szczecinie nie rozwiązało wszystkich lokalnych konfliktów, w pierwszych dniach września kilkudniowy strajk miał miejsce m.in. w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym w Tarnowie, nie było też wcale do końca jasne jak tworzyć struktury nowych związków, na które władza zgodziła się w sierpniowych porozumieniach. Pierwsze komitety założycielskie, jeszcze bez nazwy "Solidarność" powstawały w największych zakładach przemysłowych - "Azotach", "Tamelu", "Ponarze". Najszybciej, 31 sierpnia, powołano go w FSE "Tamel". W przypadku Zakładów Azotowych przyjęto za początek oficjalnej działalności datę 17 września, kiedy to doszło do spotkania przedstawicieli związku z dyrekcją upubliczniono działalność związku. Wiadomo jednak, że do połowy września przynależność do "Solidarności" zadeklarowało siedem tysięcy pracowników.


Jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem działalności większości zakładów podjęto w mieście próbę koordynowania działań organizacyjnych. Pod egidą "Wiadomości Tarnowskich" zorganizowano spotkanie na basenie przy ulicy Krasickiego (obecnie Piłsudskiego). Uczestniczyli w nim m.in.: Ryszard Kacer, Ryszard Strach, Jerzy Barczyński, Karol Krasnodębski, Bolesław Jasielec, Józef Doroz oraz Wacław Mojek. Kolejne spotkanie koordynacyjne przedstawicieli tarnowskich zakładów odbyło się 30 września w Domu Kultury "Tamelu", przy ulicy Kopernika. W tym czasie działały już oficjalnie komitety założycielskie związku w największych zakładach. W Zakładach Azotowych porozumienie z dyrekcją podpisano 29 września, w "Tamelu" 25 września, a w "Ponarze" 2 października. Efektem spotkania w dniu 30 września była decyzja o wejściu struktur związkowych Tarnowa i regionu w skład krakowskiego MKZ i utworzeniu w mieście Komisji Koordynacyjnej, która powstała ostatecznie 7 października w wyniku decyzji przedstawicieli 21 zakładów pracy. Jej przewodniczącym został Andrzej Nowicki z Zakładów Azotowych. Do końca października do Tarnowskiej Komisji Koordynacyjnej przystąpiło 42 zakłady pracy z terenu województwa.


Zwieńczeniem pionierskiego okresu działalności związkowej w Tarnowie była wizyta w Mościach delegacji Krajowej Komisji Porozumiewawczej NSZZ "Solidarność" z Lechem Wałęsą, Anną Walentynowicz, Andrzejem Gwiazdą, Tadeuszem Mazowieckim, Marianem Jurczykiem. Kraków reprezentowali: Mieczysław Gil, Stanisław Zawada i Andrzej Cyran. W swoim przemówieniu w Tarnowie Lech Wałęsa mówił m.in. - ... niezależność i samorządność związku zależy od samych jego członków. Władze NSZZ mają służyć, a nie, kierować nimi...

Podczas tarnowskiego spotkania upominano się również głośno o dostęp "Solidarności" do środków masowego przekazu oraz wsparcie rolników, którzy tworzyli już wówczas własny związek zawodowy. Następnego dnia delegacja tarnowskiej "Solidarności" spotkała się z władzami województwa. Te ostatnie zobowiązały się m.in. przydzielić tarnowskim związkowcom lokal na terenie miasta. Ostatecznie siedzibę delegatury związku zlokalizowano przy ulicy Garbarskiej 5.

06.04.2011
Komentarze:
agrafka 75: 22.01.2016
bardzo prosze o kontakt p Ryszarda Stracha /Marta tel 508 689 301
Twój komentarz:
Ankieta
| | | |