Młodym ludziom z Izraela wmawia się nieprawdziwy wizerunek Polski

Z Januszem Koziołem, kierownikiem działu historycznego Muzeum Okręgowego w Tarnowie rozmawiał Kamil Wójcik.

W poniedziałek 9 marca tarnowianie mieli okazję uczestniczyć wraz ze społecznością żydowską po raz pierwszy od 70 lat w obchodach święta Purim.
Mówimy o siedemdziesięcioletniej przerwie w obchodach w wymiarze religijnym. Taka oficjalna uroczystość ma miejsce w Tarnowie po raz pierwszy od roku 1939.

Okazało się, że Purim obchodzone jest w sposób bardzo radosny, a pod bimą synagogi było bardzo wesoło. Przybliżmy genezę tego święta.
Jest to święto radosne, gdyż obchodzi się je na pamiątkę ocalenia Żydów od zagłady w Persji w IV wieku przed naszą erą. Zagładę planował Haman, wysoki urzędnik na dworze perskiego króla Aswerusa. Spisek Hamana, zmierzający do zamordowania wszystkich Żydów został zniweczony przez Żydów, a konkretnie Esterę i Mordechaja. Haman został ukarany, powieszony wraz ze swoimi synami. Żydzi nie tyle świętują śmierć Hamana, ale to, że przetrwali właśnie dzięki Esterze i Mordechajowi.

Świętują, oględnie mówiąc, bardzo głośno.
Głównym liturgicznym elementem obchodów święta Purim jest czytanie Księgi Estery, księgi która wchodzi w skład ksiąg Starego Testamentu. Tradycja nakazuje, by podczas czytania imienia Hamana, krzyczeć, trąbić, gwizdać, na tyle głośno, żeby to imię zostało zagłuszone. Inny element tradycji nakazuje, by czytający, w momencie przejścia do miejsca, w którym jest opisane jak Haman został powieszony ze swoimi synami, wziął głęboki wdech i odczytał imienia Hamana i jego dziesięciu synów na jednym wydechu. Chodzi o podkreślenie, że wszyscy oni zostali powieszeni w jednym momencie.

Skąd pomysł, by tegoroczne obchody zorganizować właśnie w Tarnowie?
Pomysł spadł nam troszkę z nieba, ale bardzo się cieszymy, że udało się go zrealizować. Był to wspólny projekt chasydów z grupy Chabad Lubawicz oraz fundacji Michaela Traison. Dzięki temu, że dyrektor Adam Bartosz jest znaną postacią w tym roku udało się zorganizować święto w Tarnowie i jednocześnie w Warszawie. Nie do końca wiemy dlaczego wybrali akurat Tarnów, choć bardzo się z tego cieszymy.

Pod bimą słychać było śpiewy, okrzyki, częstowano również wódką, dlaczego?
Spożywanie alkoholu związane jest z pewnym nakazem dotyczącym Purim. Święto poprzedza jeden dzień postu, natomiast w dniu obchodów Żydów obowiązuje całkowity zakaz poszczenia i zakaz wstrzemięźliwości alkoholowej. Zwyczaj wymaga, aby upić do takiego stopnia, żeby słuchający nie mogli zrozumieć, gdy Żyd bełkocząc wypowiada słowa „niech będzie przeklęty Haman".

Czy do Tarnowa nadal przybywa spora liczba wycieczek z Izraela? Często odwiedzają one tarnowskie muzeum?
Młodzież przyjeżdżająca z Izraela odwiedza w zasadzie dwa, trzy miejsca w Tarnowie – bimę starej synagogi, pomnik upamiętniający pierwszy transport do obozu koncentracyjnego KL Auschwitz oraz cmentarz żydowski. Oni nie korzystają raczej z innych usług w Tarnowie.

Może spowodowane to jest brakiem koszernych restauracji?
Być może, choć ci młodzi ludzie sami nie są również do końca „koszerni”. Sądzę, że bardziej jest to spowodowane tym, iż młodym ludziom z Izraela wmawia się nieprawdziwy wizerunek Polski i Polaków. Dobrym symptomem natomiast jest do, że II Liceum Ogólnokształcące jak i VI LO współpracuje z młodzieżą izraelską. Pod koniec marca młodzież z którą współpracują będzie w Tarnowie i, co ciekawe, będą poznawać Tarnów dzięki swoim rówieśnikom. Jesteśmy otwarci na wszelkie rodzaje współpracy, na pewno jednej z tych grup będziemy pomagać.

Za rok też Purim w Tarnowie?
Miejmy nadzieje, że w przyszłym roku nie tylko Purim, ale i także obchody innych świąt uda się zorganizować w Tarnowie, tak by mogli je zobaczyć tarnowianie. Pomimo, że kalendarz żydowski jest inny niż kalendarz chrześcijański, to obie religie korzenie swoich świąt mają wspólne.

Dziękuje za rozmowę.
11.03.2009
Komentarze:
Twój komentarz:
Ankieta
Moje tegoroczne wakacje spędzę:
| | | |