Wszystkie walki są ważne

 Gabriel Pudełek z Borzęcina, mistrz Polski MMA w kategorii 62 kg o swoich osiągnięciach, trudnościach i planach rozmawiał z Anną Karasiewicz

 

Przez wielu jesteś oceniany jako niesamowity talent walczący na ringach MMA. Co spowodowało, że zacząłeś interesować się tą dyscypliną sportu?

Od dziecka lubiłem sport, najpierw była piłka nożna, później siłownia, ale tak naprawdę odnalazłem się w tym sporcie, o którym dowiedziałem się głównie z telewizji oraz internetu.

Mówi się o sporych szansach na Twoje powołanie do kadry narodowej w muai thai. Jakimi osiągnięciami mógłbyś się nam dziś pochwalić?

Największym moim sukcesem jest tytuł mistrza Polski, jaki zdobyłem kilka dni temu na zawodach w Toruniu. W swojej karierze stoczyłem 26 walk amatorskich, z czego wygrałem 24. Pozostałe osiągnięcia to: wygrane w ubiegłym roku w Pucharze Małopolski, Pucharze Dolnego Śląska Wrocław, Pucharze Polski Sochaczew i Pucharze Polski Południowej. Zająłem także pierwsze miejsce w Almma VIP Bochnia i Almma Rycerska, wygrałem walkę podczas Międzynarodowego Turnieju o Puchar Burmistrza Niepołomic, zająłem drugie miejsce w Mistrzostwach Mazowsza i trzecie miejsce w Mistrzostwach Polski Południowej.

Jak reagują koledzy na Twoje osiągnięcia sportowe?

Znajomi mnie wspierają oraz dopingują w tym co robię, głównie to dzięki nim tyle osiągnąłem.

Pochodzisz ze wsi, czy to nie było utrudnienie gdy rozpoczynałeś treningi?

Jedyny problem to dojazdy na treningi do Brzeska oraz do Bochni. Rozkład jazdy autobusu uniemożliwia obecność na treningu, lecz jakoś dajemy radę z chłopakami. Gdyby powstała sekcja w Borzęcinie to byłoby to duże ułatwienie w rozwijaniu się.

Będziemy mogli zobaczyć Cię kiedyś walczącego w Borzęcinie i prezentującego swoje umiejętności?

Mam taką nadzieję. Być może odbędzie się tu gala MMA, na której chciałbym wystąpić.

Posiadasz mistrza, na którym się wzorujesz?

Moimi mistrzami są trener Tomasz Knap oraz Jarosław Rutkowski. Lubię też oglądać walki innych zawodników, m.in: Jana Błachowicza, Borysa Mańkowskiego czy Mameda Khalidova.

Która z dotychczasowych walk była dla Ciebie najważniejsza?

Wszystkie są ważne, lecz tą najważniejszą była walka finałowa w Pucharze Polski w Sochaczewie. Wygrywając tę walkę udowodniłem sobie i nie tylko, że zasługuję na tytuł mistrza Polski, który ostatnio zdobyłem.

Przed każdą walką przygotowujesz się na pewno fizycznie, czy przygotowanie psychiczne jest również potrzebne?

Przygotowanie psychiczne to podstawa w każdym sporcie. Jeśli wchodzi się na matę lub do oktagonu z myślą że się przegra, to jest się przegranym na starcie. Nastawienie psychiczne to połowa sukcesu.

Jako kobieta jestem ciekawa czy niezależnie od płci i wieku każdy może uprawiać ten rodzaj sportu?

Oczywiście, każdy kto czuje się na siłach może uprawiać ten sport. Są u nas w klubie dzieci oraz dziewczyny, które odnoszą duże sukcesy.

Czego jeszcze można Ci na przyszłość życzyć?

Głównie to zdrowia i wytrwałości, które przełożą się na osiągnięcia.

07.01.2013
Twój komentarz:
Ankieta
Moje tegoroczne wakacje spędzę:
| | | |