Pelikan Łowicz – Okocimski Brzesko 0:4

Wynik spotkania w Łowiczu to miła niespodzianka ze strony zespołu Okocimskiego. Drużyna z Brzeska nie była faworytem spotkania, tymczasem odniosła efektowne, okazałe zwycięstwo, mimo że do przerwy utrzymywał się wynik bezbramkowy. Po tym zwycięstwie Okocimski zajmuje na półmetku rozgrywek 14 lokatę w tabeli. Kolejny mecz piłkarze z Brzeska rozegrają w Suwałkach z tamtejszymi „Wigrami”.

Pelikan Łowicz jest jednym z faworytów do awansu, zespół Okocimskiego walczy o wydostanie się ze strefy spadkowej. Tym większą niespodziankę jest konfrontacji obydwu drużyn na boisku w Łowiczu. Gospodarze rozegrali jedno ze słabszych spotkań, a goście wykorzystali ten fakt i zaaplikowali rywalom aż cztery bramki.
Piłkarze „Pelikana” od pierwszych minut ruszyli do ataku, ale nie byli w stanie oddać groźnego strzału na bramkę Jarosława Paleja. W szóstej minucie gospodarze mogli objąć prowadzenie, ale Robert Wilk został zablokowany przez obrońców z Brzeska, w odpowiedzi strzał Marcina Kajcy bardzo dobrze obronił Marcin Ludwikowski.
Kolejną dobra okazję mieli gospodarze w 19 minucie, żaden jednak z zawodników Pelikana nie sięgnął piłki po dośrodkowaniu Roberta Wilka. Minute później prowadzenie mogli objąć goście, jednak dobrej sytuacji nie wykorzystał Tomasz Ogar. Ten sam zawodnik zmarnował jeszcze jedną doskonałą okazję, gdy przewrócił się na piłce stojąc dwa metry przed bramką.
Do końca pierwszej połowy utrzymał się wynik bezbramkowy, a po przerwie piłkarze z Brzeska zagrali wyśmienicie. W 47 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzał głową oddawał Szczoczarz, ale piłka przeleciała nad poprzeczką. Dziesięć minut później ten sam zawodnik podał do wchodzącego w pole karne Tomasza Ogara, który tym razem nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce w sytuacji sam na sam z bramkarzem.
Dwie minuty później było już 0:2. Tym razem w sytuacji sam na sam znalazł się Szczoczarz. Bramkarz „Pelikana” wybił piłkę po jego uderzeniu, ale dobitka Tomasza Ogara trafiła do pustej bramki.
Po stracie drugiej bramki łowiczanie rzucili się do odrabiania strat, a Okocimski ograniczył się do kontrataków, jeden z nich zakończył się zdobyciem trzeciej bramki przez Matrasa w 74 minucie meczu. „Pelikan” starał się zdobyć choćby honorową bramkę, tymczasem dwie minuty przed końcem meczu bramkarz gospodarzy przegrał kolejny pojedynek sam na sam, tym razem ze Szczoczarzem, który ustalił rezultat spotkania.
Po tym meczu „Okocimski” zajmuje 14 miejsce w tabeli z dorobkiem 18 punktów w 17 spotkaniach. Kolejny mecz piłkarze z Brzeska rozegrają na wyjeździe z „Wigrami” Suwałki.

Pelikan Łowicz - Okocimski KS Brzesko 0:4 (0:0)
Bramki: Ogar 2 (57 i 59 min.), Matras (74 min), Szczoczarz (88 min.)
Okocimski: Palej - Wawryka, Drozd, Jagła, Łapuszek, Matras, Kozieł, Kajca, Kucharczyk (68 min. Krzak), Szczoczarz, Ogar (80 min. Kajda).
Sędziował: Andrzej Meler z Torunia, widzów: 800.
27.10.2008
Twój komentarz:
Ankieta
| | | |