Bezard nieznany

 Mało kto wie, że wynalazcą magnetycznej busoli polowej był Jan Bezard. Jeszcze mniej wie, że pułkownik Bezard urodził się w pobliskim Przyborowie. Na zamku w Baranowie Sandomierskim do końca kwietnia można oglądać wystawę „Europejskie busole polowe. Pułkownik Jan Bezard”. Ekspozycję przygotowała Fundacja im. Tadeusza Kościuszki w Krakowie posiadająca największą na świecie kolekcję busoli oraz pamiątek po Janie Bezardzie.

 

Do końca kwietnia na zamku w Baranowie Sandomierskim można oglądać czasową wystawę „Europejskie Busole Polowe. Pułkownik Jan Bezard”. Ekspozycję przygotowała Fundacja im. Tadeusza Kościuszki w Krakowie, która posiada największą na świecie kolekcję busoli oraz zbiór ocalałych pamiątek po Janie Bezardzie. Fundacja od lat stara się też o powstanie Muzeum Bezarda, którego podstawą mogłyby stać się posiadane zbiory.

Mało kto wie, że najdłużej produkowaną i używaną przez wszystkie wielkie armie świata busolą była konstrukcja zaproponowana w 1902 roku przez Jana Bezarda – Polaka o austriackich i francuskich korzeniach. Dziwnym zrządzeniem losu jego ojciec, Johann Bezard, oficer cesarsko - królewskiej armii otrzymał za zasługi wojenne majątek w Przyborowie w gminie Borzęcin. Tam 5 maja 1871 przyszedł na świat Jan Bezard. Jak przystało na syna oficera, swoją karierę związał z armią, otrzymując solidne wykształcenie wojskowe w Akademii Wojskowej w Wiener-Neustadt i w Wyższej Szkole Wojennej w Wiedniu. Po krótkiej służbie w 13 Pułku Piechoty w Tarnowie Bazard został przeniesiony w randze porucznika do Wojskowego Instytutu Geograficznego. Tam, dostrzegając niedoskonałości w sprzęcie topograficznym którym posługiwała się armia, zaproponował wprowadzanie udoskonalonej przez siebie busoli.

Busola patentu Bezarda w 1910 roku została wprowadzona do wyposażenia armii cesarskiej. Do momentu przejścia na nawigację satelitarną GPS, busola Bazarda była używana na frontach wszystkich wojen. Podczas I wojny światowej Jan Bazard wziął udział m.in w bitwie pod Komarowem. Odznaczył się w nocy z 6 na 7 września 1914 roku pod Bełzem, gdzie uderzając na obozowisko rosyjskie zdobył osiem armat i wziął do niewoli dwóch generałów i kilkuset żołnierzy. Za ten wyczyn otrzymał Order Żelaznej Korony III klasy. Po bitwie, w wyniku odniesionych ran, trafił do szpitala polowego i wraz z całym szpitalem został wzięty do niewoli rosyjskiej. W niewoli nabawił się „hiszpańskiej grypy” i wędrował po zakaźnych oddziałach szpitali w Brodach, Nikolsku, Irkucku i Petersburgu. W wyniku wymiany jeńców powrócił w lutym 1918 do Austrii. Otrzymał wówczas stopień pułkownika i - mimo, że nie był wyleczony do końca - skierowano go na front włoski.

Po zakończeniu I wojny światowej Bezard powrócił do Przyborowa. Jego wyjątkową wiedzę z zakresu topografii wykorzystano powierzając mu szkolenie żołnierzy Wojska Polskiego. W Przyborowie został zapamiętany jako dobry i sprawiedliwy gospodarz. Dbał o wykształcenie dzieci chłopskich, ufundował i wspomagał finansowo miejscową szkołę. Do końca II wojny światowej mieszkał w swoim majątku. W obawie przed zbliżająca się Armią Czerwoną, mając w pamięci niewolę rosyjską z I wojny, wyjechał z rodziną do Turcji. Z Turcji udał się, bez środków do życia, do Austrii, gdzie przebywał w ośrodku dla azylantów. Zmarł 16 marca 1954 roku i pochowany został na Centralnym Cmentarzu we Wiedniu. Po wojnie, w 1946 roku, majątek Jana Bezarda został przejęty przez Skarb Państwa i rozparcelowany. Obecnie „Bezardówka” ma nowych mieszkańców, którzy chcą przywrócić pamięć właściciela sprzed 100 lat.

14.04.2017
Twój komentarz:
Ankieta
Czy popierasz projekt dwukadencyjności władzy wójtów, burmistrzów i prezydentów miast w samorządach lokalnych
| | | |