Sąd Najwyższy zdecydował

 11 czerwca Ryszard Ścigała, były prezydent Tarnowa, powinien stawić się do odbycia kary w Zakładzie Karnym w Tarnowie. Po Sądzie Rejonowym w Brzesku i Sądzie Okręgowym w Tarnowie, także Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku o wstrzymanie wykonania kary.

 

W listopadzie ubiegłego roku były prezydent Tarnowa Ryszard Ścigała został prawomocnie skazany na trzy lata bezwzględnego pozbawienia wolności, za przyjęcie 70 tysięcy złotych łapówki. Sąd ukarał też byłego prezydenta grzywną w wysokości 12,5 tysiąca złotych oraz zakazał mu zajmowania stanowisk kierowniczych w instytucjach publicznych przez 8 lat. Ryszard Ścigała przebywał w areszcie od 27 września 2013 roku do końca marca 2014 roku. Zwolniony został po wpłaceniu 450 tysięcy złotych poręczenia majątkowego, otrzymując jednocześnie zakaz opuszczania kraju i zawieszenie w wykonywaniu czynności prezydenta Tarnowa. Złożony przez obrońców wniosek o odroczenie wykonania kary odrzuciły kolejno dwa sądy różnych instancji. We wniosku były prezydent wskazywał m.in. konieczność sprawowania opieki nad najbliższymi mu osobami z powodu ich bardzo złego stanu zdrowia. Na początku lutego odroczenia wykonania kary odmówił Sąd Rejonowy w Brzesku wskazując m.in., że skazany nie jest jedyną osobą, na której ciąży obowiązek zajmowania się wymienianymi we wniosku najbliższymi. Sąd stwierdził również, że skazany może zapewnić byt swoim najbliższym na czas odbywania kary, bowiem dysponuje częścią kwoty ze zwolnionego zabezpieczenia majątkowego, a także sporym majątkiem, na który składają się m.in. udziały w nieruchomościach, akcje spółek i pojazdy. Zażalenia obrońcy na postanowienie brzeskiego sądu nie uwzględnił w połowie maja także Sąd Okręgowy w Tarnowie. 6 czerwca Sąd Najwyższy zgodził się z orzeczeniami obu sądów i tym samym Ryszard Ścigała wyczerpał w tym zakresie wszystkie możliwości odwoławcze. Oznacza to, że 11 czerwca  były prezydent powinien stawić się w Zakładzie Karnym w Tarnowie. Tu skazany zostanie umieszczony w celi przejściowej, a komisja penitencjarna podejmie potem tzw. decyzję kwalifikacyjną, określającą, w którym ostatecznie zakładzie kara będzie wykonywana. Obrońcy skazanego złożyli także wniosek o kasację wyroku do Sądu Najwyższego, jednak nie wstrzymuje to wykonania kary. W marcu 2014 roku do mediów trafiła pisemna prośba Ryszarda Ścigały o podawanie w publikacjach dotyczących sprawy jego pełnego imienia i nazwiska.

 

 

06.06.2018
Twój komentarz:
Ankieta
| | | |