Działania wojenne w Galicji w latach 1914 - 1915

 Po zamachu w Sarajewie działania wojenne I wojny światowej rozpoczęły się 28 lipca 1914 roku starciem Austrii i Serbii. System sojuszy i układów międzynarodowych sprawił, że wojna w krótkim czasie objęła całą niemal Europę.

 

Na froncie zachodnim Niemcy planowały szybkie rozbicie Francji, by uniknąć prowadzenia na dłuższą metę wojny na dwa fronty. W tym celu wojska niemieckie uderzyły 4 sierpnia 1914 roku na neutralną i praktycznie niezdolną do dłuższej obrony Belgię. Plan takiego  uderzenia został opracowany wiele lat wcześniej przez ówczesnego szefa sztabu generalnego Alfreda Schliffena. Po pokonaniu Francji zamierzano przerzucić siły niemieckie na wschód i w krótkim czasie pokonać Rosję. Planu tego nie udało się zrealizować. Najpierw Belgowie bronili się dłużej niż planowali niemieccy stratedzy, później, w wyniku zaciekłej bitwie nad Marną, we wrześniu 1914 roku, niemiecka ofensywa została zatrzymana, a wojna przybrała charakter wojny pozycyjnej.

Na froncie galicyjskim działania wojenne rozwijały się inaczej. W założeniu wszystkich walczących stron terenem działań miały być przede wszystkim ziemie polskie – Królestwa Polskiego i Galicji oraz Prus Wschodnich. Na początku operacji Austriacy dysponowali w Galicji 31 dywizjami piechoty i 10 dywizjami kawalerii. Razem było to około miliona żołnierzy. Rosjanie zgromadzili w Galicji i południowej części Królestwa Polskiego około 1,2 miliona żołnierzy.

W ciągu pierwszych kilku miesięcy na froncie sytuacja zmieniała się kilkakrotnie. Natarcie rozpoczęli Rosjanie 18 sierpnia w Prusach Wschodnich, wykorzystując zaangażowanie sporych sił niemieckich na zachodzie. Rosyjska ofensywa zmusiła Niemców do przerzucenia części sił z frontu zachodniego i ułatwiła Francuzom zwycięstwo nad Marną. Sukcesy rosyjskie w Prusach nie trwały długo. Wzmocnione siły niemieckie już w sierpniu pokonały Rosjan pod Tannenbergiem.

W Galicji działania rosyjskie były dużo bardziej efektywne. 8 armia generała Brusiłowa w ciągu kilkunastu dni zmusiła wojska Austro-Węgier do wycofania się na linię Dunajca. Rosjanie rozbili, próbującą budować linię obrony na rzece San, armię austro-węgierską, zajęli Lwów, 21 września zamknięto pierścień okrążenia wokół Przemyśla. Pierwotnie Brusiłow zamierzał przejść Karpaty i wtargnąć na ziemie węgierskie, koncentracja wojsk austriackich i niemieckich w rejonie Warszawy zmusiła jednak Rosjan do zmiany planów. Ofensywa niemiecko – austriacka z kierunku Warszawy rozpoczęła się 28 września 1914 roku siłami 9 armii niemieckiej dowodzonej przez generała Hindenburga. W jej wyniku również wojska austriackie w Galicji zaczęły odzyskiwać stracone tereny. Rosjanie wycofali się na linię Sanu, a teren pomiędzy Tarnowem, a Gorlicami zajęła 4 armia austriacka.

W październiku Rosjanie ponownie zdobyli przewagę na froncie, zwyciężając w kilkudniowej bitwie w rejonie Dęblina. Austriacy i Niemcy w obawie przed okrążeniem wojsk stacjonujących w Galicji rozpoczęli kolejny odwrót. W efekcie - 10 listopada 1914 roku - 3 armia rosyjska dowodzona przez generała Radkę-Dymitriewa wkroczyła do Tarnowa. Wojska rosyjskie kontynuowały ofensywę - 3 armia sforsowała Dunajec, Rabę i dotarła na przedpola Krakowa. Istniała obawa, że Rosjanie dotrą nie tylko do Krakowa, ale i na teren przemysłowego Śląska.

Kolejna bitwa, rozpoczęta przez Austriaków 2 grudnia 1914 roku w rejonie Limanowej, jeszcze raz zmieniła kształt linii frontu. Austriacy zaatakowali na styku dwóch jednostek – 3 i 8 armii rosyjskiej. W efekcie bitwy Rosjanie wycofali się na linię rzek Dunajca i Białej. Jeszcze 6 grudnia linia frontu przebiegała zaledwie 10 kilometrów od Rynku w Krakowie. Tego dnia załoga twierdzy krakowskiej również przeszła do przeciwnatarcia i w toku kilkugodzinnych walk odepchnięto Rosjan od Krakowa. Dużą rolę w tym starciu odegrała ciężka artyleria, której ogień kierowano z balonów obserwacyjnych.

20 grudnia linia frontu ustaliła się na Dunajcu, od ujścia do Wisły do Zgłobic, a dalej na południe biegła przez Rzuchową, Pleśną, Łowczówek, Tuchów, Gromnik, Rzepiennik i Gorlice. Po bitwie pod Łowczówkiem, 25 grudnia 1914 roku, lina frontu ustabilizowała się aż do pierwszych dni maja następnego roku.

Od stycznia 1915 roku Tarnów ostrzeliwany był przez austriacka i niemiecką artylerię. Ataki artyleryjskie trwały również w lutym, marcu i początkach kwietnia. W tym okresie lotnictwo austro-węgierskie prowadziło loty rozpoznawcze, dzięki którym m.in. korygowano ogień artylerii

Wiosną 1915 roku Rosjanie posiadali na froncie galicyjskim sześć dywizji piechoty, pięć brygad pospolitego ruszenia i niewielką liczbę jednostek artylerii, podczas gdy Niemcy i Austriacy zgromadzili znacznie większe siły. Austriacka 4 armia liczyła 102 tysiące żołnierzy i 454 działa. Jeszcze silniejsza była 11 armia niemiecka, dowodzona przez generała Meckensena. Rozlokowana na prawym skrzydle Austriaków, od Gromnika na południe, liczyła 110 tysięcy żołnierzy i 674 działa. Miała ona atakować w kierunku na Gorlice i Jasło. W kierunku Tarnowa nacierać miała grupa wojsk austriackich dowodzona przez pułkownika Morgensterna. W sumie siły państw centralnych miały na tym odcinku frontu dwukrotną przewagę liczebną nad Rosjanami.
Wojska niemieckie i austriackie uzyskały stan gotowości bojowej w dniu 30 kwietnia 1915 roku. Przygotowanie artyleryjskie do planowanej ofensywy rozpoczęło się w nocy z 1 na 2 maja 1915 roku. Rano 2 maja rozpoczęło się natarcie armii niemieckiej, która w ciągu pięciu dni zepchnęła Rosjan za Wisłokę. Z kolei wojska austriackie, zajmując Tuchów i Ryglice, zagroziły okrążeniem siłom rosyjskim w Tarnowie. 6 maja, po kilku dniach ofensywy, linia frontu w tym rejonie przebiegała przez Dąbrowę Tarnowską, Pilzno i Brzostek. Tarnowa Rosjanie nie bronili. W nocy z 5 na 6 maja ostatni żołnierze rosyjscy opuścili miasto, a rankiem wkroczyły do Tarnowa wojska niemieckie i austriackie. Rosyjski komendant miasta, pułkownik Markiewicz, opuścił Tarnów 5 maja wieczorem. Dla utrudnienia pochodu wojskom niemieckim i austriackim zniszczono mosty i linię kolejową.

15 maja 1915 roku front przebiegał przez Sandomierz, Przemyśl i Stryj. 22 czerwca jednostki 2 armii austro-węgierskiej wkroczyły do Lwowa. Był to koniec walk o Galicję i przełom na froncie austriacko-rosyjskim.

04.01.2019
Twój komentarz:
Ankieta
Czy popierasz zapowiadany strajk nauczycieli?
| | | |