Grypa w rozkwicie

 Sezon zachorowań na grypę w pełni. W regionie tarnowskim sytuacja kształtuje się bardzo różnie. Są miejscowości, w których odnotowano sporo zachorowań, są też takie, które grypie się opierają. Generalnie jednak liczba pacjentów, którzy z objawami choroby zgłaszają się do lekarzy, utrzymuje się na wysokim poziomie.

 

Grypa nie odpuszcza. W regionie tarnowskim zachorowalność na grypę kształtuje się bardzo różnie. Są miejscowości, w których odnotowano sporo zachorowań i białe plamy, opierające się grypie. Generalnie jednak liczba pacjentów, którzy z objawami choroby zgłaszają się do lekarzy, utrzymuje się na wysokim poziomie. W ciągu pierwszego tygodnia lutego w Małopolsce do gabinetów lekarzy rodzinnych zgłosiło się ponad 22 tysiące osób chorych na grypę. W Tarnowie i powiecie ziemskim w  ponad 1 500 przypadkach powodem zachorowania był wirus tej choroby. W związku z objawami ze strony układu oddechowego, w tym okresie do szpitala trafiły 23 osoby. W Wierzchosławicach  od początku sezonu grypowego, czyli od października  ubiegłego roku do 13 lutego, odnotowano już 80 zachorowań. W Tuchowie zachorowało 21 dorosłych pacjentów oraz ponad 40 dzieci. W Ciężkowicach, Jastrzębi i Bruśniku odnotowano jedynie pojedyncze przypadki choroby, a w. Wojniczu zarejestrowano  zachorowania grypopodobne, jednak samej grypy dotychczas nie odnotowano. Grypie towarzyszą: wysoka gorączka, ból gardła, głowy i mięśni, a także dreszcze, jadłowstręt oraz silne uczucie zmęczenia i rozbicia. Jak przypomina prof. Paulin Moszczyński z Akademii Pacjenta Centrum Zdrowia Tuchów, choroba niepowikłana mija po 5-7 dniach, ale okres rekonwalescencji i pełnego powrotu do zdrowia może jeszcze trwać kilkanaście dni. Szczególnie podatne na zakażenie wirusem są dzieci, seniorzy oraz pacjenci z odpornością upośledzoną przez inne schorzenie np. nowotwory, białaczki, marskość wątroby, schorzenia nerek czy cukrzycę. Groźne są powikłania pod postacią zapalenia płuc, zapalenia mięśnia sercowego oraz opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu. Infekcję wirusową mogą komplikować dodatkowo zakażenia bakteryjne różnych narządów np. ucha, zatok obocznych nosa, oskrzeli czy płuc. Prof. Paulin Moszczyński podkreśla, że grypa wymaga izolacji od otoczenia, żeby nie zarażać innych. - Należy stosować leki objawowe: przeciwgorączkowe, przeciwkaszlowe, przeciwbólowe. Jeżeli nie ma zdecydowanej poprawy po trzech dniach, konieczny jest kontakt z lekarzem – radzi lekarz. Najlepszą ochroną przed atakiem wirusa pozostają szczepienia. Profilaktyce zachorowań służy ruch na świeżym powietrzu oraz częste, choć krótkie, wietrzenie mieszkań.

14.02.2019
Twój komentarz:
Ankieta
| | | |