Świat nie kończy się na tym, co widzimy

 Centrum Sztuki Mościce zaprasza 10 maja na spotkanie z cyklu Za Horyzont Domu - "Świat nie kończy się na tym, co widzimy". Gościem specjalnym spotkania będzie prof. Bogusław Marek, który specjalizuje się w nauczaniu niewidomych języka angielskiego, a swoim doświadczeniem dzielił się m.in. w Indiach, Nepalu i Japonii. Jego praca została doceniona przez Królową Elżbietę II, z rąk której odebrał Order Imperium Brytyjskiego.

 

W piątek, 10 maja o godzinie 19.00, Centrum Sztuki Mościce zaprasza na kolejne spotkanie z cyklu Za Horyzont Domu - "Świat nie kończy się na tym, co widzimy". Gościem spotkania będzie tym razem prof. Bogusław „Bob” Marek – anglista, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, dyrektor KUL CAN – Centrum Aktywizacji Osób z Niepełnosprawnością na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II. Z KUL-em związany od 1981 roku gdzie od lat 90-tych organizuje bezpłatne lekcje języka angielskiego dla dzieci niewidomych. Kierowana przez niego do roku 2016 katedra tyflodydaktyki języka angielskiego była jedyną w Polsce placówką przygotowującą anglistów do pracy z niewidomymi uczniami. Swoją wiedzą i doświadczeniem dzieli się występując na międzynarodowych konferencjach  (w Wlk. Brytanii, Turcji, Francji, Holandii, Irlandii, Islandii,  USA, Szwecji, Australii, Nowej Zelandii, w Japonii, Brazylii, Singapurze i w Emiratach Arabskich). Odpowiadając na szczególne braki w edukacji niewidomych uczniów organizuje bezpłatne kursy metodyki nauczania języka angielskiego a także warsztaty z tworzenia i rozumienia grafiki dotykowej w krajach, w których taka pomoc jest niedostępna lub niewystarczająca - w Indiach, w Nepalu, Samoa i Palau. Za program nauczania języka angielskiego uczniów niewidomych, w 2002 roku  królowa Elżbieta II uhonorowała ‘Boba’ Orderem Imperium Brytyjskiego. Moje zamiłowanie do podróży pojawiło się na długo zanim zostałem „Bobem” (tak nazwał mnie kolega, z którym dzieliłem pokój w warszawskim akademiku), kiedy dowiedział się, że będę studentem filologii angielskiej. Nigdy jednak nie byłem prawdziwym podróżnikiem. Wszystkie moje podróże musiały mieć jakiś cel. Zwiedzanie, poznawanie nowych ludzi i nowych miejsc były zawsze interesującym dodatkiem do głównego celu wyjazdu – konferencji, wykładów, odwiedzin znajomych. Chociaż dość wcześnie udało mi się bywać w Wielkiej Brytanii a nawet w Japonii, „prawdziwe” podróże i całkiem nowy cel rozpoczęły się od przypadkowego spojrzenia na wielki plakat na jednej ze stacji metra w Londynie reklamujący pracę jakiejś fundacji pracującej z niewidomymi dziećmi a nieco później wypowiedź niewidomego ucznia:       „Ja znam taki wyraz ‘rysunek’ ale ja nie wiem co to znaczy”. I tak zaczęły się moje „prawdziwe” i najciekawsze podróże w świat dzieci niewidomych od Alaski po Tokio i  Sydney i nowy cel tych podróży – pokazanie niewidomym mojego świata, świata ludzi widzących.

Bilety na spotkanie w cenie 15 złotych kupować można w kasie CSM lub on-line za pośrednictwem strony wwwcsm.tarnow.pl

 

09.05.2019
Twój komentarz:
Ankieta
| | | |