Barszcz Sosnowskiego do likwidacji

 Na przestrzeni kilku hektarów usuwany jest w Tarnowie barszcz Sosnowskiego. To niebezpieczna roślina, która może powodować groźne oparzenia skóry. Na jej likwidację miasto przeznaczyło prawie 22 tysiące złotych.

 

Prawie 22 tysiące złotych zostało w tym roku przeznaczone na usuwanie z Tarnowa barszczu Sosnowskiego. To niebezpieczna roślina, która może powodować groźne oparzenia skóry. Łatwo ją zauważyć, bo wyróżnia się rozmiarami, może osiągnąć nawet cztery metry wysokości. Likwidacja barszczu Sosnowskiego jest prowadzona łącznie na kilku hektarach gruntu. Największe siedliska rośliny znajdują się w okolicach ulicy Komunalnej, Majchra i Romanowicza. Ponad 80 procent kwoty, przeznaczonej na likwidację roślin – około 17 tysięcy złotych – zostało przekazane miastu w ramach dotacji z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie, który od wielu lat finansuje zwalczanie barszczu Sosnowskiego w Małopolsce. Barszcz Sosnowskiego to inwazyjna, trudna do zwalczenia roślina. Występuje w całej środkowej Europie, do której została przeniesiona z Kaukazu w latach 50 – tych XX wieku. Zaczęto ją hodować jako roślinę pastewną w Związku Radzieckim, a później również w Polsce i w innych krajach. Szybko jednak okazało się, że jest groźny dla zdrowia tak ludzi jak i zwierząt. Rośliny nie należy zrywać ani dotykać, bo wydzielany przez nie olejek eteryczny powoduje poważne, trudno gojące się oparzenia. Barszcz Sosnowskiego jest objęty prawnym zakazem uprawy, rozmnażania i sprzedaży na terenie Polski.

 

14.08.2019
Twój komentarz:
Ankieta
| | | |