W mieście ubywa węglowych pieców

 Od kwietnia trwa kolejny nabór wniosków o udzielenie dotacji dla mieszkańców chcących wymienić system ogrzewania z węglowego na ekologiczny i zwiększyć wykorzystanie odnawialnych źródeł energii. Do dzisiaj zawarto już 65 umów na wymianę. W projekcie przyszłorocznego budżetu miasta na projekt „Obniżenie poziomu niskiej emisji w Tarnowie” zapisano 3 miliony 76 tysięcy złotych.

 

Już od kilkunastu lat władze miejskie Tarnowa starają się zmniejszyć emisję zanieczyszczeń i dofinansowują mieszkańcom wymianę pieców węglowych na gazowe lub elektryczne oraz instalowanie kolektorów słonecznych. Na tym nie koniec, bowiem ułatwia się również podłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej, dzięki czemu można korzystać z centralnego ogrzewania i centralnej ciepłej wody. Do końca ubiegłego roku wydano na takie działania ponad 1,5 mln złotych, dzięki czemu zlikwidowanych zostało około tysiąca pieców węglowych. Inwestycje MPEC (czyli budowa sieci ciepłowniczej) nadal trwają, obecnie już większość budynków na tarnowskiej starówce może korzystać z centralnego ogrzewania i centralnej cieplej wody.

Kwietniowa uchwała tarnowskich radnych znacznie rozszerzyła dotychczasową pomoc miasta w zakresie wymiany systemów ogrzewania z węglowych na ekologiczne. Na zastąpienie ogrzewania węglowego i zainstalowanie nowego ekologicznego źródła ciepła, maksymalna dotacja może wynieść 5000 złotych, na zainstalowanie słonecznego systemu grzewczego (kolektorów słonecznych) do ogrzewania wody 4000 złotych, a na zainstalowanie systemu (ogniwa) fotowoltaicznego do produkcji energii elektrycznej można otrzymać dotację do 6000 złotych. Po raz pierwszy w Tarnowie dofinansowania obejmują panele fotowoltaiczne służące do wytwarzania energii elektrycznej.

Planuje się, że do 2023 roku w całym mieście wymienionych zostanie 2 800 pieców. Obecnie jest ich zinwentaryzowanych około 4000.

W projekcie przyszłorocznego budżetu na projekt „Obniżenie poziomu niskiej emisji w Tarnowie” zapisano 3 miliony 76 tysięcy złotych. - Co roku dużo pieniędzy wydajemy na likwidację pieców węglowych i ekologiczne źródła ciepła. To nie tylko wymiana „kopciuchów”, instalacja paneli fotowoltaicznych i kolektorów słonecznych z funduszy miasta i środków z UE, ale również inwestycje miejskiej spółki – Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, która rozbudowuje sieci przesyłowe i swoim zasięgiem obejmuje coraz większe obszary miasta, tarnowianie uzyskują dostęp do centralnego ogrzewania i centralnej cieplej wody – mówi prezydent Roman Ciepiela. - Na całą sprawę trzeba jednak popatrzyć systemowo i w skali regionalnej. Co z tego, że z Tarnowa znikną źródła tzw. niskiej emisji, gdy w gminach kilka kilometrów od miasta nadal z kominów będzie się unosił szkodliwy dym i docierał do nas? W tej materii konieczna jest ścisła współpraca i równoległe działania okolicznych samorządów.

W 2019 roku na program przeznaczono 700 tysięcy złotych. Od kwietnia do dzisiaj tarnowianie złożyli 75 wniosków o wymianę pieców, umów zostało zawartych 65, wydatkowano na ten cel 311 tysięcy złotych. W przypadku paneli fotowoltaicznych złożono 71 wniosków, zrealizowano 62 umowy, koszty to 360 tysięcy złotych. Na kolektory słoneczne złożono 7 wniosków, podpisano 5 umów, wydatkowano 24 tysiące złotych. Z funduszy unijnych jest do dyspozycji 8 milionów złotych.  Dotychczas wpłynęło 456 wniosków, zawarto 390 umów, wydano 3,8 miliona złotych. Program, który trwa od 2017 roku, zakończy się w sierpniu 2020 roku.

Dodatkowe informacje uzyskać można od miejskiego ekodoradcy: Anna Ponikiewska (ul. Nowa 4 pok. 308, tel. 14 6882 665).

 

04.12.2019
Twój komentarz:
Ankieta
| | | |