Kolarze kontra epidemia

 77. Tour de Pologne, 37. Karpacki Wyścig Kurierów i 58. Małopolski Wyścig Górski – organizatorzy dwoją się i troją, by imprezy się odbyły. Nie wszystko jednak od nich zależy. Tour de Pologne, gdyby udało się przeprowadzić, byłby w tym roku  pierwszym wieloetapowym wyścigiem na świecie.

 

77. Tour de Pologne, 37. Karpacki Wyścig Kurierów i 58. Małopolski Wyścig Górski znalazły się w nowym kalendarzu Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI). Jeśli Tour de Pologne rozpocznie się 5 sierpnia, będzie pierwszym wieloetapowym wyścigiem na świecie w 2020 roku.

W ostatnich dniach trwały intensywne prace Międzynarodowej Unii Kolarskiej i organizatorów 77. Tour de Pologne UCI World Tour nad możliwością kontynuacji sezonu przerwanego w połowie marca z powodu epidemii koronawirusa. Największy polski wyścig kolarski rozpocznie się 5, a zakończy 9 sierpnia. Zamiast siedmiu, będzie liczył pięć etapów. Dwa spośród nich zostaną rozegrane w Małopolsce. Ostatni - poprowadzi z Zakopanego do Krakowa. Wszystko wskazuje, że przedostatniego dnia peleton pojawi się w Wadowicach. W pierwotnym terminie (w lipcu) kolarze mieli przejechać przez powiat wadowicki, m.in. przez Lanckoronę (lotna premia), Kalwarię Zebrzydowską i Wadowice. W tym roku 77. Tour de Pologne będzie przebiegał pod hasłem „100-lecia urodzin Jana Pawła II”. - Jesteśmy w pełni przygotowani do przeprowadzenia wyścigu, ale oczywiście sytuacja jest stale monitorowana, a priorytetem pozostaje ochrona zdrowia, zapewnienie bezpieczeństwa i przestrzeganie wszystkich ograniczeń wprowadzonych przez polskie władze. Cieszymy się, że Międzynarodowa Unia Kolarska dała nam taką możliwość i pracujemy nad dostosowaniem trasy do nowych wymogów – powiedział Czesław Lang, dyrektor generalny Tour de Pologne.

37. Karpacki Wyścig Kurierów pierwotnie zaplanowano w formie sześciu etapów, między 28 kwietnia (Budapeszt), a 3 maja (Krasiczyn). W międzyczasie miał pojawić się m.in. w Veszprem, Papie, Starym Smokowcu, Hrebienoku, Krynicy-Zdroju, Tarnowie, Ciężkowicach i Połańcu. W nowym terminie (31 sierpnia) wyścig zostanie rozegrany jako jednodniowy klasyk z trasą wokół zamku w Krasiczynie, położonego około 10 km na zachód od Przemyśla. Termin, miejsce i forma są nieprzypadkowe, bo dzień wcześniej kończą trzy ważne wydarzenia kolarskie: Grody Piastowskie na Dolnym Śląsku, Wyścig Narodów do lat 23 w Rzeszowie i górskie mistrzostwa Polski w Uściu Gorlickim. – Ryzyko wydatków finansowych jest zbyt wielkie, bo nie mam najmniejszego wpływu na rozporządzenia sanitarne na Węgrzech i Słowacji. Większość ekip z przyjemnością weźmie udział w jednoetapówce – wyjaśnił Tomasz Wójcik, dyrektor 37. Karpackiego Wyścigu Kurierów. Co ciekawe, pilotażowo, zostanie rozegrany wyścig kobiet.

58. Małopolski Wyścig Górski zamiast w czerwcu, ma odbyć się we wrześniu. Ma, bo tu wątpliwości jest najwięcej. To jeden z najbardziej lubianych wyścigów, gromadzący zwykle na starcie 15 ekip zagranicznych i 7 krajowych. 17 września kolarze mają rywalizować w kryterium wokół Rynku Głównego w Krakowie. Kolejne etapy poprowadzą z Wieliczki do Myślenic, z Niepołomic do Nowego Targu, a 20 września na zakończenie, z Chochołowskich Term do Starego Sącza i na Prehybę. – Nie wiem czy imprezy masowe będą dopuszczone z uwagi na pandemię, po drugie nie wiem czy samorząd województwa i samorządy gmin będzie stać na wydatki sportowe w tych trudnych czasach, a bez nich organizacja wydarzenia jest niemożliwa – sceptycznie podchodzi do sprawy Marek Kosicki, dyrektor 58. Małopolskiego Wyścigu Górskiego.

P

07.05.2020
Twój komentarz:
Ankieta
| | | |