Rynek na finiszu

 Prace definitywnie powinny zakończyć się w czerwcu, ale już teraz część tarnowskiego Rynku została udostępniona mieszkańcom i restauratorom. Ci już postawili na Rynku kawiarniane ogródki, do których coraz chętniej zaglądają tarnowianie.

 

Zasadnicza część tarnowskiego Rynku została udostępniona mieszkańcom i restauratorom. Stało się to jeszcze przed dokończeniem wszystkich prac remontowych na i w miejskiego placu. Te powinny zakończyć się w czerwcu.
Nową nawierzchnię ma już północna część Rynku. Zmodernizowano również znaczną jego część po stronie wschodniej i zachodniej. Z zakończeniem prac wzdłuż południowej pierzei wykonawca musi poczekać do momentu wykonania izolacji piwnic kilku kamienic. Wówczas zostaną również posadowione elementy małej architektury, pojawi się zieleń.
Restauratorzy ustawili już na Rynku kawiarniane stoliki. W tym roku miasto nie będzie pobierało czynszu za dzierżawę powierzchni.
Nowa płyta Rynku kompozycyjnie i kolorystycznie przypomina poprzednią, co wynika z konieczności utrzymania jego zabytkowego wyglądu.  – Zasadniczą część nawierzchni pokrywają szare granitowe płyty, przeplecione czerwonymi pasami – mówi Artur Michałek, dyr. ZDiK w Tarnowie. – Ciągi pieszo- jezdne biegnące naokoło placu wykonano z szarej kostki granitowej, wokół ratusza położono zabytkowe kocie łby.
Izolacja fundamentów i piwnic kilku kamienic na południowej pierzei rynku odrobinę się przeciąga w czasie. - Spowodowane jest to odkryciem przy kamienicy Rynek 11 nieudokumentowanej wcześniej i nieznanej dotychczas piwnicy – mówi wiceprezydent Tadeusz Kwiatkowski. – Trwają uzgodnienia z konserwatorem zabytków, staramy się, aby przebiegały jak najszybciej. Wszystko wskazuje na to, o ile nie będzie jakiegoś załamania pogody, że w czerwcu zakończą się wszystkie prace.
Wcześniej płyta Rynku i okalające plac chodniki wykonane z kostki i płyt zostaną dokładnie wyczyszczone i pokryte specjalnym impregnatem, który zapewni ich większą trwałość i odporność na zabrudzenia. - Będziemy starali się to zrobić szybko, czyli w czasie od dwóch do czterech dni, ale prace będą uzależnione od pogody. Uzgodniliśmy już to z właścicielami kawiarnianych ogródków, którzy na czas prac będą musieli je usunąć – dodaje wiceprezydent Kwiatkowski. – Jest też pomysł, aby prace czyszczące i impregnujące wykonywać etapami, wyłączając z użytkowania na dzień-dwa poszczególne części Rynku – po kolei południową, wschodnią, północną i zachodnią.

Fot. Paweł Topolski

20.05.2020
Twój komentarz:
Ankieta
| | | |