„Rzut osobisty” - Święta naiwności?

W sprawie, czy tarnowski samorząd pomaga sportowcom i klubom, czy wręcz przeciwnie szkół jest kilka, i nie będziemy ich teraz analizować. Faktem jest natomiast, że miejscy rajcy zwolnili z podatku od nieruchomości budynki i obiekty służące uprawianiu sportu. Godne to i sprawiedliwe – chciałoby się powiedzieć, ale nie byłbym wytrawnym „Rezerwowym”, gdybym nie „doczytał” zabawnego uzasadnienia tej decyzji. - Dzięki temu podmioty prowadzące te obiekty będą mogły dokonać niezbędnych inwestycji utrzymując funkcjonowanie i obsługę na odpowiednim poziomie bez podnoszenia opłat za korzystanie z infrastruktury co znacząco powinno przyczynić się do ich większego wykorzystania i rozpropagowania kultury fizycznej wśród mieszkańców – napisali autorzy projektu uchwały. Zabawne – prawda? Widzę już, szkoda tylko, że na razie jedynie oczyma duszy, te ekipy remontowe, które rzucają się do pracy na boiskach, halach sportowych i pływalniach. Dewastowanych skutecznie przez całe dziesięciolecia, niedoinwestowanych i znajdujących na listach wydatków klubów sportowych ostatnie miejsca. Wiara, że to się zmieni jest rzeczą cenną, bo wiara nawet góry przenosi. Gorzej z łataniem dachów i malowaniem ścian.

Rezerwowy
01.12.2009
Twój komentarz:
Ankieta
| | | |