Miejska Biblioteka Publiczna w Tarnowie zaprasza w piątek, 20 lutego, na spotkanie autorskie z Natalią Szyszkowską. Podróżniczka, czytelniczka i autorka opowie o swojej drugiej, przejmującej i w znacznej mierze autobiograficznej powieści „Dwunaste piętro”.
Pisząca o skomplikowanych relacjach międzyludzkich i niewłaściwych wyborach, Natalia Szyszkowska będzie w piątek, 20 lutego, gościem Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tarnowie. Spotkanie autorskie rozpocznie się w Czytelni Czasopism o godzinie 17.00. Poprowadzi je Paweł Czernek.
Natalia Szyszkowska jest autorką thrillera psychologicznego „Wszystkie strachy”, opowiadań w kwartalniku „Czas Literatury” oraz w Miesięczniku „Twórczość”. Pisze o skomplikowanych relacjach międzyludzkich oraz niewłaściwych wyborach, które mają wpływ na całe późniejsze życie. Laureatka wielu konkursów literackich, m.in.: Radia Kielce oraz Inspirowani Tyrmandem. Absolwentka Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie. Od dziewiętnastu lat pracuje jako pedagog w Bursie Międzyszkolnej w Tarnowie. Jest zapaloną podróżniczką i czytelniczką. Kocha powieści psychologiczne i egzystencjalne, szczególnie dzieła Williama Faulknera, Johna Steinbecka i Knuta Hamsuna. Po długiej przerwie spowodowanej ciężką chorobą, powraca teraz z drugą, w dużej mierze autobiograficzną powieścią zatytułowaną „Dwunaste piętro”. W tej przejmującej, w dużej mierze autobiograficznej powieści, autorka konfrontuje czytelnika z nagłym, dramatycznym zwrotem w życiu – diagnozą ciężkiej choroby. Opowieść rozpięta jest między dwoma światami: dawnym – pełnym podróży, rodzinnego spokoju i radości z debiutu literackiego – oraz nowym, zamkniętym w ciasnej szpitalnej izolatce, przesyconym bólem, lękiem i niepewnością jutra. Plastyczne opisy przywołują miejsca, które bohaterka odwiedziła przed chorobą: rozgrzane uliczki Mostaru, nocne życie Florencji, norweskie fiordy, paryskie bulwary czy wietrzne wybrzeże Cabo da Roca. Wspomnienia te przeplatają się z duszną rzeczywistością tytułowego dwunastego piętra szpitala. To szczera, momentami brutalna relacja, w której nie ma upiększeń ani fałszywej nadziei.
„Dwunaste piętro” to historia o stracie, walce i przeobrażeniu, ale też o sile wspomnień, które mogą ocalić człowieka w najtrudniejszych chwilach.