Szpital św. Łukasza w Tarnowie otworzył nową, ogromną inwestycję wartą 120 mln złotych. Obiekt obejmuje Centralny Blok Operacyjny, Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii, Oddział Neurologii z Pododdziałem Udarowym oraz Centralną Sterylizatornię. Pozostaje mieć nadzieję, że za powierzchnią i milionami, pójdzie także jakość leczenia.
Z pompą i z udziałem bardzo wielu zaproszonych gości, tarnowski „nowy” szpital otworzył największą inwestycję w swojej historii. Obiekt kosztował blisko 120 mln zł przy czym około 80 mln zł pochodziło z Krajowego Planu Odbudowy, a 35 mln zł z budżetu Województwa Małopolskiego i budżetu szpitala.
Nowy, czterokondygnacyjny budynek o powierzchni około 6300 m² obejmuje Centralny Blok Operacyjny z pięcioma salami operacyjnymi i dwiema salami diagnostyczno-zabiegowymi, Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii, Oddział Neurologii z Pododdziałem Udarowym oraz Centralną Sterylizatornię. W OAiIT liczba łóżek wzrosła z 9 do 14. Kompleks zapewnia także nowe zaplecze anestezjologiczne i salę wybudzeniową. Ogromnym wsparciem dla lekarzy ma być zakupiony system chirurgii robotycznej oraz system EUS, czyli endoskopową ultrasonografię wykorzystywaną w zaawansowanej diagnostyce. Nowy blok ma zwiększyć liczbę i zakres operacji, w tym zabiegów małoinwazyjnych i brachyterapii śródoperacyjnej, a także umożliwić wykonywanie na miejscu części skomplikowanych procedur, dotąd wymagających kierowania pacjentów do innych ośrodków. Współpraca onkologów, chirurgów i radiologów ma sprzyjać kompleksowej opiece nad pacjentami z nowotworami piersi, prostaty i pęcherza, a lepsze warunki sanitarne mają ograniczyć ryzyko zakażeń. - Mimo bardzo wielu trudności od początku byłam przekonana, że wspólnym wysiłkiem osiągniemy sukces. Dziś oddajemy pacjentom przestrzeń, która zwiększa możliwości leczenia i daje naszym zespołom nowoczesne narzędzia do pracy. Dziękuję wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie i realizację tego przedsięwzięcia. Otwieramy nowy rozdział dla pacjentów i wzmacniamy rangę Tarnowa jako ważnego ośrodka medycznego w Małopolsce – mówi Anna Czech, dyrektor szpitala. Nowe ściany to jednak zbyt mało, by zapewnić wysoką jakość leczenia. Dlatego dyrekcja szpitala zapewnia, że będzie rozwijać kompetencje medyków w nowoczesnych technikach operacyjnych. Uruchomienie nowego obiektu powinno - według założeń - skrócić czas oczekiwania na zabiegi onkologiczne o 24 proc. czyli do 40 dni.