Wyborczy miszmasz

Nie za bardzo chcę i nie będę wiele pisał o kandydatach na prezydenta naszego miasta. Nie będę pisał o skutecznym Ryszardzie, ani o kromce chleba Anny, czy też o młodym elektoracie Jakuba. Napiszę o radnych, bo to mnie ciekawi. Ale zanim to zrobię, zadać muszę jedno pytanie. Dlaczego na żadnej z debat kandydatów na włodarza, czy też gospodarza, bo to określenie stało się ostatnio popularne, nie został zaproszony, albo może został, a nie pojawił się czwarty kandydat? Bo przecież mamy ich czworo. Może tarnowskie media już są tak bardzo politycznie poprawne,a może kandydat ma za daleko by przylatywać codziennie na kilka godzin ze Stanów? Sam nie wiem. Wina pewnie leży po obu stronach.

Wracając do radnych - kilku obecnych startuje, ale nie za wielu. Mocno swoich promuje Prawo i Sprawiedliwość. Te same nazwiska na górze i na dole list nie dziwią. Niestety, może się okazać, że Tarnów nie był tylko pierwszym niepodległym, ale i pierwszym miastem rozpoczynającym armagedon PiS`owskiej zbędności (ogólnopolska część tej zabawy jest już chyba wszystkim znana). Platforma natomiast próbuje swój wizerunek odświeżyć, uciec trochę „z dala od polityki”, wykluczając swoich pewniaków i wpuszczając młodą krew. W związku z takimi decyzjami PO, ich ostatni kandydat na prezydenta wylądował u Nawary i u Czechowej jednocześnie. Zaskakująca też jest lista „Tarnowian” oparta na mocnych nazwiskach i niedoświadczonej młodzieży. Całkowity miszmasz. Ciężko mi pisać o radnych z SLD, bo inni kandydaci walczący o prezydenturę bardzo mocno promują swoich. Jakub robi to słabo, a szkoda bo może dodatkowy mandat by się znalazł. Byłem także święcie przekonany, że bliźniaki nie pojawią się na plakatach i bilbordach w tym roku. Nie mogłem bardziej się pomylić. Przecież oni rosną na naszych oczach. Widzimy, jak dojrzewają. Daj Bóg, że zobaczymy jak się starzeją. A jeśli nie my, to nasze dzieci lub wnuki. Cóż byłyby to za wybory bez samochodu jadącego z głosem Pana Marka wydobywającym się z głośników? Cóż to by były za wybory bez bliźniaków? Bo przecież tylko oni tak naprawdę kochają Tarnów.
Fizyk

18.11.2010
Twój komentarz:
Ankieta
Czy popierasz projekt dwukadencyjności władzy wójtów, burmistrzów i prezydentów miast w samorządach lokalnych
| | | |