Bruk - Bet Nieciecza - Naprzód Jędrzejów 2:1 (1:0)

Piłkarze Bruk - Betu wykonali postawione przed nimi zadanie, pokonali Naprzód Jędrzejów i wywalczyli komplet punktów. Skromne zwycięstwo mogło być bardziej okazałe, ale w doliczonym czasie gry Kot nie wykorzystał rzutu karnego. Po siedmiu rozegranych spotkaniach Bruk - Bet zajmuje trzecie miejsce w tabeli ze stratą dwóch punktów do lidera - Hutnika Kraków. Kolejnym rywalem piłkarzy z Niecieczy będzie zespół Pogoni Staszów.

Mimo kiepskiej pogody kibice w Niecieczy obejrzeli interesujące spotkanie. Gospodarze zasłużenie wygrali, choć pierwszą groźną sytuację tuż po rozpoczęciu meczu stworzyli goście. Minimalnie niecelnie uderzał mazur, a juz w kilka minut później gospodarze prowadzili 1:0 - piłkę do bramki Naprzodu skierował Wolański. Gospodarze nie wykorzystali kilku jeszcze dogodnych sytuacji, później przewagę uzyskali goście. Na bramkę Bomby groźnie strzelali K.Gajda, Puchrowicz, Styczeń i Ziółkowski. Przed końcem pierwszej połowy gospodarze stworzyli jeszcze jedną groźna sytuację, żaden jednak z piłkarzy Bruk-Betu nie potrafił wykorzystać dobrego dośrodkowania Kota.

Druga połowa rozpoczęła się od dobrej gry gospodarzy. W 52 minucie było już 2:0 - po dośrodkowaniu Kota piłkę po raz drugi w siatce umieścił Wolański. Zawodnicy Jędrzejowa nie zrezygnowali ze zmiany wyniku i w 76 minucie zdobyli honorowego gola - po błędzie Prusa-Niewiadomskiego w pole karne wbiegł Olszewski i płaskim strzałem nie dał szans bramkarzowi Bruk - Betu. Bombie. W doliczonym czasie gry po dośrodkowaniu Wójcika w polu karnym piłkę nieprzepisowo blokował jeden z obrońców gości i sędzia podyktował rzut karny. Niestety Kot z 11 metrów nie potrafił pokonać bramkarza rywali. Była to ostatnia akcja tego meczu.

Bruk - Bet Nieciecza - Naprzód Jędrzejów 2:1 (1:0)
Bramki:Wolański 2 (5 i 52 min.) - Olszewski (76 min.)
Bruk - Bet: Bomba – Kot, Kleinschmidt, Prus-Niewiadomski, Suder (36 min. Krauze), Krupa (75 min. Biedroński), Dzierżanowski (46 min. Ryniewicz), Budzyński, Wójcik, Fijał (59 min. Kędzior), Wolański.
Żółte kartki: Kleinschmidt, Kędzior, Kot - Samburski, K. Gajda.
Sędziował: Przemysław Greń z Oświęcimia, widzów 300.
24.09.2008
Twój komentarz:
Ankieta
| | | |