Jan Witold Rogoyski (1884 - 1906)

Najdłużej, bo przez 23 lata, sprawujący urząd burmistrz Tarnowa. Urodził się 3 czerwca 1841 roku w Lubli, naukę pobierał najpierw w ojcowskich dworach w Lubli i w Łękach, później, od 1849 roku, uczęszczał do gimnazjum w Tarnowie, od 1851 roku uczył się we Lwowie.

 

Miał być wojskowym - Ojciec w 1852 wysłał go do Cesarskiej Akademii Wojskowej. Jan Witold Rogoyski został "studentem" Akademii w wieku 11 lat, w 1859 roku uzyskał stopień porucznika i trafił na Węgry. Gdy wybuchło powstanie styczniowe Rogoyski powrócił do Tarnowa, wstąpił do "batalionu galicyjskiego", z którym wiosną 1863 przeprawił się na teren Królestwa Polskiego. Dowodził 1 kompanią piechoty, brał udział w bitwach pod Stefankowem, Michałowem, Borią, Jeziorkiem, Rzeczniawem, awansował do stopnia majora wojsk polskich. W czerwcu 1863 roku oddział Dionizego Czachowskiego, w którym walczył Rogoyski poszedł w rozsypkę, otoczony przez Rosjan. Rogoyski, Czachowski i kilku żołnierzy przedostali się do Galicji.

 

Ze względu na pogarszający się stan zdrowia Rogoyski nie powrócił już do Królestwa, by kontynuować walkę, osiadł we własnym majątku, założył rodzinę. Po śmierci żony zawarł kolejny związek małżeński, sprzedał majątek i przeniósł się do Tarnowa. Rodzina zamieszkała w niewielkiej posiadłości przy dzisiejszej ulicy Słowackiego, w okolicy "Domu Studenta".

 

W 1877 roku Jan Witold Rogoyski wybrany został do Rady Miejskiej. W jej składzie znalazł się również po kolejnych wyborach, w latach 1881 i 1884. 5 lutego 1884 roku, poparty przez 24 z 33 radnych został wybrany burmistrzem Tarnowa, wiceburmistrzem wybrano Maksymiliana Grabowskiego.

 

Jednym z pierwszych decyzji nowego burmistrza była obsada stanowiska budowniczego miejskiego, którym po rezygnacji Karola Polityńskiego został Szczęsny Zaremba. W następnym roku burmistrz stał na czele delegacji do cesarza Franciszka Józefa I, interweniującej na rzecz utrzymania diecezji tarnowskiej, która miała być zlikwidowana. Czas pełnienia funkcji burmistrza przez Rogoyskiego to również początek wielu miejskich inwestycji i zmian w funkcjonowaniu miasta. Stróżów nocnych zastąpiono w 1886 roku policjantami miejskimi, naprawiono attykę Ratusza, wybudowano studnię na Burku, przebudowano koszary. 15 września 1886 roku wieczorem przez Tarnów przejeżdżał pociągiem w podróży do Lwowa cesarz Franciszek Józef. Powitano go na dworcu, podczas krótkiego postoju monarcha zamienił kilka zdań z burmistrzem. Rok później Tarnów odwiedził z kolei syn Franciszka Józefa, następca tronu, arcyksiążę Rudolf, który jednak nigdy nie został cesarzem, gdyż w roku 1890 popełnił samobójstwo. Władze miasta witały arcyksięcia na ulicy Krakowskiej, gdzie na wysokości ulicy Kaczkowskiego ustawiono okazałą bramę triumfalną.


Jan Witold Rogoyski wprowadził drastyczne oszczędności wydatkach budżetu miasta, by uporać się z problemem permanentnych niedoborów w miejskiej kasie. Budżet 1887 roku wreszcie został zrównoważony. W tym samym roku rozpoczęto rozbudowę i remont szpitala miejskiego, przejęto od księcia Eustachego Sanguszki planty przed dworcem kolejowym, gdzie stanęła drewniana stajnia dla koni kawalerii, otwarto szkołę ogrodniczą rozpoczęto starania o pozyskanie funduszy państwowych na remont Ratusza, którego remont rozpoczął się ostatecznie w roku 1889.

 

W 1887 roku burmistrz Tarnowa uzyskał również mandat do Sejmu Krajowego. Na przełomie roku 1887 i 88 rozpoczęła się budowa koszar dla kawalerii, magazynów wojskowych, stajni i wozowni przy dzisiejszej ulicy Goldhammera, wówczas Zdrojowej. W Tarnowie powstały także koszary i biura policji miejskiej oraz straży pożarnej, biura kasy miejskiej i budownictwa miejskiego. Te inwestycje spowodowały kolejny wzrost zadłużenia miasta. W 1888 roku, okazji czterdziestolecia panowania Franciszka Józefa I Rada Miejska postanowiła nadać imię cesarza nowo powstającej szkole żeńskiej, a na jej budowę zaciągnięto kolejną pożyczkę. Budowę zakończono w roku 1890, a w budynku dawnej szkoły przy ulicy Mickiewicza mieści się obecnie poczta.


W tym samym roku odbyły się kolejne wybory samorządowe, tym razem według nowych zasad. W myśl nowej ustawy kadencja rady trwać miała sześc lat, liczba radnych wynosiła 36, zastępców radnych 18. Po upływie trzech lat połowa radnych miała podlegać losowaniu. W miejsce wylosowanych miała być wybierana druga połowa radnych i zastępców, ale już na sześć lat. Pierwsza połowa, nie wylosowana, po upływie sześciu lat ustępowała sama. Wybory według nowej ustawy odbyły się w maju 1890 roku. W ich wyniku burmistrzem ponownie wybrano Rogoyskiego.

 

Kolejne lata przyniosły realizację dalszych inwestycji w mieście - w 1890 roku przeprowadzono regulację ulicy Brodzińskiego, poszerzono ulicę Mickiewicza, zakupiono plac pod budowę budynku "Sokoła", czyli dzisiejszego teatru. W następnym roku wybudowano strażnice dla pobierania "kopytkowego" przy wjeździe do miasta, budynek lombardu ("zakładu zastawniczego funduszu podupadłych mieszczan") przy placu Kazimierza Wielkiego, na nowo wykupionych terenach przy Krakowskiej, naprzeciwko Kaczkowskiego, założono skwer, na którym dzisiaj stoi Brama Seklerska. W 1892 roku zakończono remont Ratusza, zakupiono plac pod budowę ochronki i rozpoczęto budowę nowej szkoły na Strusinie. 18 kwietnia 1895 roku Rogoyski udekorowany został orderem Franciszka Józefa za zasługi dla rozwoju miasta. Na początku XX wieku (31.12.1900) Tarnów liczył 31 691 mieszkańców, w tym przeszło 12 tysięcy Żydów.


W 1906 roku Rogoyski został po raz kolejny wybrany burmistrzem głosami 28 spośród 33 rajców. W grudniu tego roku ogłosił jednak na sesji swoją dymisję, oświadczając, że złoży urząd 31 grudnia 1906. Radni nie chcieli przyjąć rezygnacji, ale wobec determinacji burmistrza w styczniu 1907 wybrano jego następcę - został nim Tadeusz Tertil. W dowód uznania zasług Jana Witolda Rogoyskiego rada przyznała mu dożywotnią rentę, a Tadeusz Tertil postawił wniosek o nadanie jednej z ulic w mieście imienia Witolda Rogoyskiego. Na koszt miasta powstał też jego portret, który umieszczono w sali rady Ratusza.

 

Po rezygnacji z urzędu Rogoyski przez krótki czas był jeszcze dyrektorem Miejskiej Kasy Oszczędności w Tarnowie. Zmarł w Tarnowie 28 lutego 1916 roku i został pochowany na Starym Cmentarzu w grobowcu rodzinnym.

06.04.2011
Twój komentarz:
Ankieta
Czy popierasz zapowiadany strajk nauczycieli?
| | | |