1928 - 1938 - Dekada druga

10 lat po zakończeniu wojny pod Tarnowem budowano wielki zakład produkcyjny - Państwową Fabrykę Związków Azotowych. W 1929 roku do Tarnowa sprowadzono prochy generała Józefa Bema, w latach trzydziestych w mieście doszło do jeszcze jednej zmiany, tym razem o wymiarze symbolicznym - tarnowski magistrat wyprowadził się z Ratusza. Urzędnicy przenieśli się do budynku przy ulicy Bernardyńskiej, a Ratusz przeznaczono na miejskie muzeum. W samorządzie spierano się, wywoływano i gaszono kolejne konflikty, a opracowany w 1938 roku ambitny, czteroletni plan inwestycyjny nigdy nie został zrealizowany, przeszkodził temu wybuch kolejnej wojny.

 

Najważniejsze przedsięwzięcie przełomu lat dwudziestych i trzydziestych w Tarnowie to budowa i uruchomienie Państwowej Fabryki Związków Azotowych. W lutym 1929 roku odwiedził budowę Eugeniusz Kwiatkowski , minister przemysłu i handlu, przyszły dyrektor tarnowskich zakładów i wicepremier. W następnym roku fabryka została uroczyście otwarta i jej bramy opuściły pierwsze wyprodukowane w Mościcach nawozy.

 

Wielkim wydarzeniem dla Tarnowa było również sprowadzenie prochów generała Józefa Bema . Spoczęły one w specjalnym mauzoleum w Parku Strzeleckim, jako że ten wybitny tarnowianin pod koniec życia przeszedł na islam, pochowanie go więc w którymś z tarnowskich kościołów, czy katolickim cmentarzu nie wchodziło w grę. 20 kwietnia 1929 roku dokonano ekshumacji zwłok, trumnę przewieziono do Budapesztu, gdzie wystawiono ją na widok publiczny w Muzeum Narodowym. 29 czerwca wagon z prochami generała Bema przejechał granice Polski. Trumnę na kilkanaście godzin wystawiono na dziedzińcu zamku na Wawelu. 30 czerwca pociąg z trumną Bema dotarł do Tarnowa. Przy dźwiękach "Warszawianki" kondukt przemaszerował Krakowską, Wałową i Piłsudskiego, do Parku Strzeleckiego. Relację z tarnowskich uroczystości transmitowało na cały kraj Polskie Radio.

 

Kolejną wielką patriotyczną manifestację przeżył Tarnów w roku 1931. W sierpniu odbył się w mieście X Ogólny Zjazd Legionistów Polskich. Obecni byli m. in.: prezydent Ignacy Mościcki , marszałkowie Sejmu ( Kazimierz Świtalski ) i Senatu ( Władysław Raczkiewicz ), premier Aleksander Prystor , a także wielotysięczna rzesza żołnierzy i oficerów, w tym generałowie Wojska Polskiego. Uczestnicy zjazdu odwiedzili oprócz Tarnowa również cmentarze legionistów w Łowczówku, Pilźnie i Zakliczynie. W tych dniach odsłonięto również uroczyście ustawiony przed Gimnazjum im. K. Brodzińskiego Grób Nieznanego Żołnierza, wg projektu inżyniera Bronisława Kulki .

 

Burzliwe były w tamtym czasie losy tarnowskiego lokalnego samorządu. W czerwcu 1929 roku odbyły się kolejne wybory samorządowe. Julian Kryplewski , dotychczasowy burmistrz nie uzyskał nawet mandatu radnego. Nowym burmistrzem, w nie do końca demokratycznej procedurze, bo w głosowaniu jawnym, radni wybrali jednogłośnie Michał Skowrońskiego , prezesa Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem w Tarnowie. Żywot wybranej w czerwcu 1929 roku Rady Miejskiej nie był jednak długi. Trwał wielki kryzys gospodarczy, blisko tysiąc mieszkańców miasta pozostawało bez pracy, rosło zadłużenie Tarnowa, zaciągano kolejne kredyty i pożyczki. Kontrola Urzędu Wojewódzkiego z Krakowa stanowiła preludium do rozwiązania i tej Rady Miejskiej oraz powołania po raz drugi w krótkim czasie komisarza rządowego. Został nim pod koniec grudnia 1930 roku Adam Marszałkowicz , właściciel Zgłobic. Pełnił swoją funkcję do lutego 1934 roku. Okres ten to dla tarnowskiego magistratu przede wszystkim czas zmiany siedziby. Kiedy Sąd Okręgowy w Tarnowie wyprowadził się z budynku przy ulicy Bernardyńskiej, zdecydowano się tam zlokalizować urząd miasta, a sale w Ratuszu oddać do dyspozycji muzeum. Przez krótki okres siedziba magistratu mieściła się przy ulicy Wałowej 20, gdyż nie zdążono zakończyć wszystkich prac adaptacyjnych w budynku przy Bernardyńskiej. Ostatnia sesja rady w Ratuszu odbyła się 6 października 1931 roku. Już 20 grudnia tego samego roku otwarto w salach Ratusza pierwszą muzealną ekspozycję połączonych w jedną instytucję muzeów miejskiego i diecezjalnego.

Komisarz Marszałkowicz, od 1933 roku, zgodnie z nowa ustawą - prezydent miasta (pierwszy w dziejach) przy każdej okazji deklarował przede wszystkim troskę o redukcję miejskiego zadłużenia i ograniczenie wydatków publicznych. Kiedy jednak w 1934 roku odchodził z urzędu okazało się, że zadłużenie Tarnowa w latach 1931 - 34 wzrosło z 3,3 mln złotych, do 7,2 miliona.

 

W grudniu 1933 roku odbyły się wybory samorządowe według nowej ustawy, przyjętej przez Sejm wiosną tego samego roku. Mimo ich przeprowadzenia komisarz rządowy rządził miastem aż do czerwca roku następnego. Był nim do 9 lutego 1934 Adam Marszałkowicz, pomiędzy lutym a czerwcem Jan Milanicz. W końcu oddano władzę nowo wybranej radzie miejskiej, a ta wybrała na prezydenta Mieczysława Brodzińskiego - sędziego, urodzonego w Górze Ropczyckiej, absolwenta UJ. Nie był on bynajmniej spokrewniony z poetą Kazimierzem Brodziński, urodził się jako Mieczysław Broda, a następnie zmienił nazwisko. Nowe miejskie władze rozpoczęły urzędowanie od zwolnienia wszystkich urzędników i pracowników instytucji miejskich. Część z nich przyjęta została ponownie na nowych warunkach. W gronie rady miejskiej trwał permanentny konflikt, realizowano kolejne inwestycje, ale spierano się przy tym ostro, demonstracyjnie opuszczano sale obrad, a w 1937 roku prezydent Brodziński utracił nawet poparcie większości członków rady. W 1938 roku odbyły się ostatnie przed wojną wybory samorządowe. Prezydent miasta wybrany jednak został w roku 1934 na dziesięcioletnią kadencję i nie zamierzał ustępować ze stanowiska. W 1938 roku opracowano czteroletni plan inwestycji miejskich. Z powodu wybuchu wojny jego realizacja nie doszła do skutku, ostatnie posiedzenie rady miejskiej odbyło się w sierpniu 1939 roku, sam Mieczysław Brodziński 6 września 1939 roku opuścił Tarnów. Jego dalsze losy pozostają nieznane.

 

Mimo politycznych sporów i partyjnych waśni życie w mieście toczyło się również normalnym trybem. Budowano rzeźnię miejską, przyłączono miasto do elektrowni w Mościcach, budowano drogę łączącą starą część Tarnowa z Mościcami, pracowano nad regulacją "Wątoku", walczono ze skutkami powodzi w roku 1934, rozbudowywano sieć wodociągową i gazociąg. Pod koniec lat 30. powstała w mieście hala targowa, oddano do użytku szkołę im. Klementyny Hoffmanowej na Strusinie i garaże dla straży pożarnej przy ulicy Brodzińskiego.

 

Poszerzała swoją sportową działalność "Tarnovia", występująca już w tamtych czasach pod własnym szyldem, nie zaś "Sokoła". Obok piłkarzy w klubie pojawili się tenisiści stołowi i ziemni. W pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia w kinie "Apollo" (późniejszym "Krakusie") wyświetlono pierwszy film dźwiękowy - "Śpiewający błazen". Prasa tarnowska informowała w roku 1932, że również w kinie "Marzenie" montowany jest aparat umożliwiający emisje filmów dźwiękowych. Rzeczywiście 6 marca 1932 roku wyświetlono w tarnowskim kinie pierwszy film dźwiękowy - "Król bulwarów".

 

Rok 1938 przyniósł również pierwszą edycję Dni Tarnowa. Impreza ta miała nieco inny charakter niż obecnie, odbywały się również koncerty, występy chórów i orkiestr, ale duży nacisk położono na patriotyczny wymiar uroczystości. W czasie Dni Tarnowa, transmitowanych również przez Polskie Radio, przekazano dar społeczności tarnowskiej dla armii polskiej - broń zakupioną dzięki zbiórce publicznej.

06.04.2011
Komentarze:
DahmftZiz: 02.07.2017
hahgsgdnna - google.com google.com - hywyywkkkkkkzzzzsssss
DljepqZiz: 02.07.2017
hahgsgdnna - google.com google.com - hywyywkkkkkkzzzzsssss
Twój komentarz:
Ankieta
| | | |