Piłkarska I liga w Tarnowie

Był taki rok - przed 60 laty, gdy piłkarska drużyna z Tarnowa grała w gronie 14 najlepszych zespołów piłkarskich w Polsce. Pierwszoligowa przygoda piłkarzy "Tarnovii" trwała zaledwie jeden sezon, ale pozostały w statystykach klubowych takie sukcesy jak wygrana z Legią Warszawa, czy Widzewem Łódź. Starsi kibice pamiętają również zapewne, że obrońca Tarnovii Antonii Barwiński rozegrał 17 spotkań w reprezentacji Polski, pełnił również funkcję kapitana narodowej drużyny.


Pierwszy mecz po zakończeniu II wojny rozegrano na boisku Tarnovii przy ulicy Bandrowskiego w dniu 2 kwietnia 1945 roku. Tarnovia pokonała wówczas TS Mościce 3:0 (1:0), a w jej barwach wystąpili: Szewczyk, Mróz, Barwiński, Anioł, Kozioł, St. Roik, Maliński (Pączek), Cholewa, Tarsia, Wł. Roik, Kokoszka. Trenerem zespołu był wówczas Władysław Lemieszko. Trzy lata później, w 1948 roku, tarnowski zespół wywalczył jedyny w historii awans do I ligi. "Tarnovia" znalazła się wśród 14 najlepszych drużyn piłkarskich w kraju. Barw drużyny grającej w ekstraklasie bronili m.in. Edmund, Stanisław i Władysław Roikowie, Roman i Rudolf Pyrichowie, Antoni Barwiński, Franciszek Mróz, Tadeusz Kokoszka, Dwuraźny, Maliński, Binek, Streit, Rychlicki. Pierwszoligowa przygoda trwała jedynie rok, ale to nie brak umiejętności zdecydował o losie zespołu. Tarnowianie wywalczyli 11 miejsce w tabeli i gdyby nie kolejna reorganizacja systemu rozgrywek mogli nadal grać w najwyższej klasie rozgrywkowej. Niestety, ekstraklasę redukowano właśnie do 12 zespołów i 11 miejsce było równoznaczne z degradacją.

W trakcie rozgrywek drużyna Tarnovii zwyciężyła m.in. "Legię" w Warszawie 2:0, "Wisłę" 2:1, "Wartę" Poznań 4:1, "Ruch" 3:0, "Garbarnię" 2:0, "AKS Chorzów" 4:0, "Rymer" 4:0, "Widzew" 5:1. W meczu z przyszłym mistrzem, drużyną "Cracovii" uzyskano w Tarnowie remis1:1. Ostatecznie "Tarnovia" zakończyła rozgrywki z dorobkiem 22 punktów. Decydujący o spadku pojedynek rozegrano z "Polonią" w Bytomiu. Jak wspominał po latach uczestnik tamtego spotkania Antoni Barwiński, był to nieco dziwny mecz - sędzia nie uznał bramki zdobytej dla Tarnovii, uznał natomiast, zdobytego ze spalonego gola dla gospodarzy, spotkanie zakończyło się rezultatem 1:0 i w takich okolicznościach tarnowianie rozstali się z pierwszą ligą.

 

W tamtym okresie na mecze Tarnovii przychodziły tysiące osób. Spora grupa kibiców towarzyszyła również drużynie w trakcie meczów wyjazdowych. Absolutną nowością było relacjonowanie przebiegu spotkań wyjazdowych przez telefon i nagłaśnianie ich przez megafony dla kibiców, którzy spotykali się na stadionie Tarnovii. Ostatnim akcentem pierwszoligowej rywalizacji było dla tarnowskiej drużyny przyznanie pierwszego miejsca w konkursie fair play.

 

Po spadku z ekstraklasy rozpoczął się kilkuletni okres gry w II lidze. W 1949 "Tarnovia" zajęła drugie miejsce w tabeli, za "Rymarem" Radlin, rok później tarnowianie ukończyli rozgrywki na trzecim miejscu, w 1951 roku na czwartym w 1952 ponownie na drugim, w 1953 na dziewiątym, w 1954 na siódmym, ale już w 1955 roku na czternastym, co równoznaczne było ze spadkiem do III ligi, w następnym roku drużyna nie była w stanie utrzymać nawet trzecioligowego statusu i spadła, co prawda tylko na rok, do A - klasy. Tak zakończył się dla futbolistów "Tarnovii" okres największych sukcesów.

06.04.2011
Komentarze:
Monter: 14.10.2011
Nigdy nie było klubu \"Rymar\" Radlin. Chyba chodzi o Rymer Rybnik, który później połączył się z Górnikiem Radlin.
Twój komentarz:
Ankieta
| | | |