Żegnaj ligo

Zaklinanie rzeczywistości, matematyczne wyliczenia i dobre chęci nie wystarczyły. Piłkarze ręczni Unii Tarnów przegrali kolejny pojedynek we własnej hali, tym razem z ChKS Łódź i utracili szansę nawet na grę w barażu o pozostanie w I lidze. W meczu z ChKS tarnowianie długo prowadzili, goście zapewnili sobie wygraną dopiero w końcówce, dla końcowego układu tabeli nie ma to jednak większego znaczenia.

Piłkarze ręczni Unii Tarnów oraz ich wierni kibice w przyszłym sezonie spotykać się będą na meczach II ligi piłki ręcznej. Tarnowianom nie udało się wywalczyć punktów w pojedynku z ChKS Łódź, co dawałoby jeszcze pewną szansę na grę w barażu o utrzymanie się w lidze. Mecz z łodzianami Unia rozpoczęła udanie, od prowadzenia 3:0. Przez długi czas nic nie zapowiadało końcowej porażki, po kilkunastu minutach meczu tarnowianie prowadzili różnicą czterech bramek. Gdy tylko gościom udało się odrobić część strat (10:9), kolejne celne rzuty Biesia, Greczyńskiego i Ogarka pozwoliły powrócić na bezpieczne prowadzenie. Na przerwę gospodarze schodzili prowadząc 13:12, a druga połowa rozpoczęła się podobnie jak pierwsza, od kolejnych bramek tarnowian. W efekcie po kilku minutach gry po przerwie rezultat brzmiał 16:12 dla Unii. Dopiero po 40 minutach gry po raz pierwszy odnotowano remis – 17:17. Gospodarze jeszcze raz zdobyli przewagę trzech goli (20:17), ale w miarę upływu czasu gry sytuacja na parkiecie zaczęła się zmieniać. Na kilka minut przed końcem meczu ChKS po raz pierwszy objął prowadzenie 24:23, później przewaga ta wzrosła do dwóch bramek. Tarnowianie jeszcze zdobyli kolejnego gola, ale na dwie minuty przed końcem spotkania goście prowadzili 27:24 i sprawa była praktycznie przesądzona.

Unia Tarnów – ChKS Łódź 25:27 (13:12)
Bramki dla Unii: Bieś 7, Greczyński 7, Zaucha 6, Niedojadło 2, Szatko 2, Ogarek 1.
11.05.2009
Twój komentarz:
Ankieta
Jak spędzasz tegoroczny urlop?
| | | |