Dobry początek, gorszy koniec

 Żużlowcy Unii Tarnów wrócili z Opola pokonani. Podczas spotkania w ramach Krajowej Ligi Żużlowej, mimo, że początek meczu był bardzo obiecujący dla gości, „Jaskółki” przegrały ostatecznie z OK Kolejarzem Opole 41:49.

 

OK Kolejarz Opole pokonał w sobotnie popołudnie, 29 czerwca, faworyta Krajowej Ligi Żużlowej - Unię Tarnów 49:41. Mecz rozpoczął się bardzo obiecująco dla tarnowian, którzy po szóstym wyścigu prowadzili już 22:14. Później do głosu doszli jednak gospodarze, wygrywając podwójnie dwa razy, a że w międzyczasie wyścigi kończyły się podziałem punktów, po jedenastu gonitwach był remis 33:33. W dwunastym biegu doszło do groźnej kolizji Marko Lewiszyna z Kevinem J. Pedersenem, a sędzia zawodów Bartosz Ignaszewski zdecydował się wykluczyć Ukraińca z powtórki. To otworzyło szansę dla podopiecznych Marcina Sekuli na objęcie prowadzenia. Gospodarze szansy nie zmarnowali. Najpierw Pedersen wygrał przed Stępniem i wynik brzmiał 38:34 dla Kolejarza, a chwilę później kolejne podwójne zwycięstwo dołożył duet ChmielMelnyczuk. W tym momencie gspodarzy od pełni szczęścia dzieliły zaledwie trzy oczka, które opolska drużyna uzyskała w czternastym biegu. I tym sposobem dwa punkty zostały w Opolu.

 

Unia Tarnów:

1. Daniel Jeleniewski - 6+1 (2,2,1*,1) 2. Marko Lewiszyn - 4+2 (1*,1*,2,w,0) 3. Adrian Cyfer - 6+2 (1*,2*,3,0,0) 4. Matic Ivacic - 5 (2,3,0,w,-) 5. David Bellego - 13 (2,1,3,1,3,3) 6. Miłosz Grygolec - 3+2 (2*,1*,0) 7. Jan Rachubik - 4 (3,0,1) 8. Sebastian Madej - NS

30.06.2024
Twój komentarz:
Ankieta
Jak spędzasz tegoroczny urlop?
| | | |