Katowice zdobyte w ostatniej minucie

 Po walce do końca Bruk-Bet Termalica Nieciecza wygrała na wyjeździe z GKS-em Katowice 2:1. Po 12 spotkaniach Bruk-Bet z 11 punktami zajmuje w tabeli 14 miejsce. W następnej kolejce niecieczanie zagrają u siebie z Puszczą Niepołomice.

 

W pierwszej połowie meczu emocji było jak na lekarstwo, w 28 minucie w doskonałej sytuacji znalazł się Adrian Błąd, sam z piłką na siódmym metrze na szczęście dla gości spudłował.

Po pierwszej bezbramkowej połowie, w drugiej kibice doczekali się bramek. Najpierw w 62 min po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową piłkę do siatki skierował Artem Putiwcew. Goście z prowadzenia cieszyli się jednak zaledwie sześć minut. W 68 min po samobójczym golu Grzelaka był remis.

Gdy wydawało się, że takim wynikiem spotkanie się zakończy się, goście przeprowadzili akcję ostatniej szansy, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Mateusz Kupczak pokonał golkipera gospodarzy, zapewniając wygraną 2:1.

Zespół z Niecieczy zajmuje w tabeli 14 miejsce, z 11 punktami, w następnej kolejce Bruk-Bet zagra u siebie z Puszczą Niepołomice.

 

GKS Katowice - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:2 (0:0)

Bramki: Grzelak (68 min. samobójczy) - Putiwcew (62 min), Kupczak (90 min)

Żółte kartki: Frańczak, Michalik - Kupczak

Bruk-Bet: TrelaSzeliga, Szarek, Putiwcew, Grzelak, Skóraś, Jovanović (85 min. Kiełb), Stefanik (67 min. Szymonowicz), Kupczak, Gergel (90 min. Vilhjálmsson), Gutkovskis

Sędziował: K. Gąsiorowski (Biała Podlaska), widzów: 1 700

01.10.2018
Twój komentarz:
Ankieta
| | | |